29 Jul 2007

Jak zdobywać przyjaciół i zjednywać sobie ludzi?

7 Comments Polecane, Rozwój Osobisty, Sukces

Mój pierwszy post na tej stronie poświęcę książce Dale Carnegie „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi”. Dlaczego akurat ta książka? Przede wszystkim dlatego, iż od tej książki rozpoczęła się moja przygoda z rozwojem osobistym. Kilka lat temu ta pozycja przez przypadek wpadła w moje ręce, przeczytałam ją jednym tchem i odtąd nic już nie było tak jak przedtem. Byłam wtedy w dość trudnym okresie mojego życia, kiedy to zadawałam sobie pytania na temat sensu życia, nie będąc do końca zadowoloną z dotychczasowego przebiegu spraw. Ta książka pozwoliła mi spojrzeć na wszystko z zupełnie innej perspektywy.

Dale Carnegie jest jednym z najważniejszych pionierów rozwoju osobistego. „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi” to jego najbardziej znana książka i zarazem pozycja uznana za najlepszą w dziedzinie interakcji międzyludzkich. Carnegie w wymienia kilka sposobów na to, jak postępować, aby inni nas polubili.

Wykazuj szczere zainteresowanie
Większość z nas wykazuje szczere zainteresowanie głównie własną osobą. Tak już działa nasze ego. W kontaktach z ludźmi lubimy mówić o sobie, opowiadać o swoich osiągnięciach, itp. Aby zjednać sobie ludzi powinniśmy świadomie oddać trochę tego czasu antenowego innym. Stawiając naszym współrozmówcom wiele pytań, wykazujemy nasze zainteresowanie, stawiając ich, a nie siebie, w centrum uwagi. To z kolei sprawia, iż stajemy się lubiani.

Uśmiechaj się!
Osoba uśmiechnięta automatycznie zyskuje kredyt, jest postrzegana jako sympatyczna, a osoba chodząca z grobową miną jedynie odstrasza innych. Uśmiech jest odczytywany przez otaczających nas ludzi, jak gdybyśmy mówili: „Lubię cię. Cieszę się, ze cię widzę ”. Bardzo ważne: nasz uśmiech musi być szczery! Jakakolwiek sztuczność zostanie szybko wykryta i uzyskamy efekt wręcz przeciwny do zamierzonego.

Staraj się zapamiętywać imiona
Zdolność zapamiętywania imion jest niezwykle ważną umiejętnością. Własne imię jest dla każdego z nas czymś wyjątkowym, a jego brzmienie najsłodsze! Jeśli inni zapamiętują nasze imię, ta osoba automatycznie zyskuje naszą sympatię (myślimy sobie wtedy: jestem na tyle ważna i ciekawa, iż on/ona zapamiętał/a moje imię). Zapamiętujmy zatem imiona nowo poznanych osób, a tym samym zyskamy ich sympatię!

Słuchaj uważnie
Jeśli chcesz zjednać sobie ludzi, staraj się być dobrym słuchaczem. Jak wspomniałam powyżej, ludzie najchętniej mówią o sobie. Powinniśmy zatem dać im tą możliwość, słuchając, co mają do powiedzenia. Słuchając, powinniśmy wykazywać szczere zainteresowanie naszym współrozmówcą. Jakakolwiek sztuczność zostanie natychmiast wykryta, jako iż dajemy tu nieustannie wskazówki nasza mową ciała!

Spraw, aby druga osoba poczuła się ważna i doceniona
To chyba jedna z najważniejszych wskazówek, jakie znajdziemy w tej książce. Carnegie podkreśla wielokrotnie: aby ludzie cię polubili, spraw, aby w twojej obecności poczuli się ważni i docenieni! Każdy z nas ma nieprzebrana potrzebę bycia ważnym i niepowtarzalnym. Tak już jest skonstruowane nasze ego. Podczas rozmowy powinniśmy zatem ciągle podkreślać, jak ważny, ciekawy i niepowtarzalny jest nasz współrozmówca (np. Twoja praca musi być niezwykle interesująca! Twój dom jest naprawdę wspaniale urządzony! Nigdy jeszcze nie widziałam tak pięknie wypielęgnowanego ogrodu!). I oczywiście bardzo ważne: nasze uwagi muszą być szczere! Nie ma tu miejsca na sztuczną uprzejmość!

W moim życiu prywatnym jak i w pracy staram się zawsze postępować według powyższych wskazówek. Niesamowite, jak wiele możemy się od innych ludzi nauczyć, kiedy przestaniemy mówić o sobie, a zaczniemy zadawać pytania. Czy jest to łatwe? Dużo zależy od charakteru każdego z nas. Ja byłam (mam nadzieje, ze to już przeszłość :-) ) dość egocentryczną osobą, wiec przestawienie się z myślenia „ja” na „on/ona/oni”, z mówienia na słuchanie, było dla mnie nie lada wyzwaniem. Jednak pracowałam nad sobą konsekwentnie i śmiało mogę powiedzieć, iż najtrudniejsze mam już za sobą. Oczywiście i teraz ciągle łapię się na tym, iż moje ego przejmuje wodze i w czasie rozmowy rozwodzę się nad moimi wyczynami i osiągnięciami, ignorując powyższe zasady skutecznej komunikacji. Całe szczęście, szybko dostrzegam swój egocentryzm, kończę monolog i zadaję mojemu współrozmówcy pytanie na temat interesujący jego, nie mnie. Wtedy oczywiście mój współrozmówca rozpoczyna monolog, ale przecież o to właśnie chodzi!

Choć ksiązka „Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi” została po raz pierwszy wydana w 1936 roku i niektóre przykłady z lekka trącą już myszką, jest to niewątpliwie jedna z najważniejszych pozycji ostatniego stulecia na temat rozwoju osobistego. Każdy, kto traktuje rozwój osobisty poważnie, powinien posiadać tę książkę w prywatnej biblioteczce i regularnie do niej powracać.

written by
The author didn‘t add any Information to his profile yet.

7 Responses to “Jak zdobywać przyjaciół i zjednywać sobie ludzi?”

  1. Mariusz says:

    Interesujące :) . 2 z tych zasad nauczył mnie mój tata. Właściwie tej najważniejszej: szanować i doceniać ludzi. Stosowałem i stosuję to do teraz zawsze.

    Zauważaj i doceniaj ludzi w każdej sytuacji. Zauważam niestety, że ludzie traktują np. pracujących na recepcji, ochroniarzy, czy sprzątaczki jako ludzi drugiej kategorii. Denerwuje mnie to strasznie. Takie zachowanie później się mści, bo prędzej czy później zachowasz się niewłaściwie wobec kogoś ważniejszego od siebie tylko dlatego, że źle go ocenisz.

    Jeżeli każdego traktujesz jako człowieka możesz na tym tylko zyskać.

    Pozdrawiam,
    Mariusz

  2. » Chc? tego, co Ty chcesz… - Orest Tabaka says:

    [...] (jestem w trakcie czytania i pod wielkim wra?eniem). Sedno ksi??ki bardzo przyst?pnie opisa?a Ma?gosia na swoim blogu Zatoka Zen w po?cie “Jak zdobywa? przyjaci? i zjednywa? sobie l… Carnegie pisze, ?e aby wywo?a? u innych “poczucie wa?no?ci” nale?y mwi? o [...]

  3. 5 najlepszych książek na temat rozwoju osobistego | Zatoka Zen says:

    [...] bywalców mojej strony zaskoczeniem . O wpływie tej książki na moje życie pisałam już w artykule z lipca. Jednym słowem – klasyczna pozycja o tym, jak odnieść sukces w komunikacji [...]

  4. zenforest says:

    Dale absolutnie rządzi. Dla mnie też jego książka była wielkim przełomem, polecam ją.

  5. pawel says:

    Uważam że w polskiej mentalności jest cos takiego jak zawiść. jesli komus cos idze dobrze to trzeba zrobic wszystko zeby mu sie przestalo powodzic. Otóż bylem dłuższy czas za granicą (zachód) i zauważyłem ze ludzie z innej nacji nie przejmują sie tym jak wyglądasz ale ważne dla nich jest kim jesteś. Twoje sukcesy sa oklaskiwane a nie wyzywane od “cwaniaka”.

  6. marTa says:

    Dzięki tej książce uratowałam swoje małżeństwo…. po przeczytanie podsunęłam ja mężowi …Teraz dopiero potrafimy się dogadać.

  7. Agata says:

    Ja jestem osobą, która nad wyraz słucha i nie lubi mówić o sobie. To też nie jest IDEALNA sytuacja. Ludzie lubią mi się zwierzać – traktują mnie jak psychologa.. ale.. ja czasem czuję się za mało wyeksponowana w towarzystwie, za mało określona, może nawet sterowana przez tych, którzy właśnie lubią mówić o sobie. I kocham ich towarzystwo – bo uwielbiam ludzi gadatliwych, tych, którzy dają wyraz swojej obecności. Nie sądzę, żeby to oni mieli się zmieniać na bardziej empatycznych, tylko wręcz przeciwnie – satysfakcjonowałoby mnie dołączenie do nich z charakteru – stanie się bardziej śmiałą osobą, która jest pewna siebie, mniej nastawioną na innych, a bardziej na swoją osobę. Dlatego sądze, że najważniejsza jest proporcja – każde odchylenie w którąś ze stron nie jest dobre.

Leave a Reply