28 Aug 2007

Medytacje dla każdego?

4 Comments Medytacje, Rozwój Osobisty, Sukces

Medytacje zawsze kojarzyły mi się z buddyjskimi mnichami, żyjącymi z dala od cywilizacji, spędzającymi całe dnie na kontemplacji. Pojęcie medytacji miało w sobie coś uduchowionego, nieosiągalnego dla przeciętnego zjadacza chleba, zarezerwowane dla bardziej wtajemniczonej elity duchowej.

Aż jakiś czas temu natknęłam się w jednej z książek Briana Tracy na stwierdzenie, iż praktykowanie medytacji pomaga w osiągnięciu sukcesu w życiu, jako iż oddając się temu zajęciu stajemy się bardziej spokojni, skoncentrowani, świadomi i generalnie odporniejsi na stres. Jako, iż chętnie podejmuję się nowych wyzwań, postanowiłam wypróbować medytacje i przekonać się, czy to naprawdę działa. Muszę przyznać, iż na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do całej tej akcji.

people-meditating.jpg
Zakupiłam sobie zatem książkę o medytacji dla początkujących i tak zaczęła się moja przygoda z kontemplacją. Od tej pory medytuję codziennie rano ok. 15-20 minut (czasami w weekendy pozwalam sobie na wagarowanie ;-) ). Jest to jeden z najważniejszych nawyków, jakich nabyłam w ciągu ostatnich lat.

Na początku nie było łatwo. Generalnie celem medytacji jest całkowite „wyłączenie” własnego ego, pozbycie się jakichkolwiek myśli i kontemplowanie swojego wewnętrznego ja. Moim największym problemem na samym początku było w ogóle wysiedzenie w całkowitym spokoju przez te kilka minut. Zupełnie nie byłam do tego przyzwyczajona. No i te myśli! Jedna za drugą atakowały. Im bardziej próbowałam wyłączać moje myśli, tym więcej ich miałam. Po tygodniu jednak moje męczarnie zaczynały zamieniać się przyjemność. Z czasem naprawdę polubiłam mój codzienny rytuał.

Po kilku miesiącach praktykowania medytacji zauważyłam pozytywną zmianę mojego samopoczucia. Byłam o wiele bardziej zrelaksowana, skoncentrowana, jak również moja odporność na stres znacznie się zwiększyła.

Uważam, iż w nadchodzących latach medytacje będą zdobywały coraz więcej zwolenników. Będą je odkrywali dla siebie zwykli ludzie, pragnący – w oszałamiającym tempie współczesnego życia – zatrzymać się na chwilę i posłuchać swojego wnętrza.

W następnych artykułach będę jeszcze pisała o różnych technikach medytacji. Zapraszam!

written by
The author didn‘t add any Information to his profile yet.

4 Responses to “Medytacje dla każdego?”

  1. Rafal-BeSmart says:

    Witaj, Małgosiu!

    Bardzo ciekawy blog, właśnie zapisałem twojego RSSa. Na pewno będę czytał każdy nowy wpis.

    Jeśli chodzi o medytację: ja mam ten problem, że nadal jestem sceptyczny, jeśli o nią chodzi. Problem taki, że – przynajmniej na pierwszy rzut oka – nie da mi żadnych korzyści. Ze stresem problemu nie mam, a pozostałe korzyści, które wymieniasz za Tracym (którego bardzo lubię), jakoś do mnie nie przemawiają.

    Jaką książkę dla początkujących byś poleciła? Gdzieś u mnie wala się “Jak medytować? Podręcznik dla poszukujących samego siebie” autorstwa Lawrence LeShan, ale jakoś nie miałem okazji zajrzeć.

  2. Gosia says:

    Cześć Rafał!

    Dziękuję za wpis! Witam Cię specjalnie gorąco, jako iż jesteś autorem pierwszego komentarza na mojej stronie! :-)

    Co do korzyści z medytacji, to masz rację, każdy musi sam odpowiedzieć sobie na pytanie, czy warto. Ja byłam w dość trudnym okresie życia, kiedy rozpoczęłam medytacje, nie mogłam wtedy do końca zrozumieć własnych emocji. Między innymi dzięki medytacjom pozbyłam się tzw. niepokoju egzystencjalnego, poznałam siebie i własne emocje, stałam się zrelaksowana, spokojna, pewna siebie i szczęśliwa. Moje życie nabrało pełniejszego wymiaru.

    Posiadam kilka książek o medytacjach, najbardziej polecam jednak następującą pozycję: Victor Davich „The Best Guide to Meditation”. Choć tytuł może trochę odstraszać, jest to naprawdę naprawdę bardzo dobra książka. Autor w bardzo przystępny sposób wprowadza do medytacji, jak również opisuje wiele praktycznych technik. Ja posiadam angielskojęzyczną wersję tej książki, na Merlin.pl znalazłam tylko „Medytacja 8 minut” tego samego autora, tę książkę również polecam (dla początkujących), choć nie zawiera tak dużo informacji jak pierwsza pozycja.

    Jako urozmaicenie kontemplacji polecam wypróbować różne jej formy, np. z muzyką, w ciszy, medytacja prowadzona (guided meditation) lub medytacja dynamiczna (o tej ostatniej niedługo napiszę).

    Też zapisałam Twojego RSSa, masz bardzo ciekawy blog! Będę regularnie wpadała, także na Forum!

    Pozdrawiam,

    Gosia

  3. Konrad Kokurewicz says:

    Małgosiu cieszę się niezmiernie, że piszesz tego bloga. Dzięki!

    Rafale Tobie i każdemu zainteresowanemu medytacją polecam “Cud uważności”.

    Pozdrawiam :)

  4. Stres w pracy at Maciej Egermeier blog says:

    [...] jest ok. Pomóc mog? ?wiczenia oddechowe, techniki medytacyjne (mo?na poczyta? o nich np. tutaj), albo po prostu bieganie po schodach. Podczas prostych ?wicze?, wydzielaj? si? przyjazne dla [...]