Oct 01 2007
Proste techniki medytacji, cz.1

Jak obiecałam w artykule, „Medytacje dla każdego”, w tej serii postów postaram się przedstawić Wam kilka prostych technik medytacji, które stosuję z powodzeniem od dłuższego czasu. Zanim jednak przejdziemy do opisu pierwszej z technik, poniżej zamieszczam pokrótce generalne wprowadzenie do medytacji dla tych z Was, którzy jeszcze nigdy nie medytowali.
Na początek proponuje przeczytać mój poprzedni artykuł o medytacjach. Generalnie do medytacji nie trzeba potrzeba specjalnego przygotowania, ważne jest jednak Wasze pozytywne nastawienie do tego procesu.
Ubranie
Załóżcie coś wygodnego, najlepiej luźne, bawełniane okrycie, tak, aby było wam ciepło (jako, że ja jestem wyjątkowym „zmarzluchem”, zawsze mam pod ręką koc).
Pozycja medytacyjna
Na początek zapomnijcie o kwiecie lotosu. Nie jest to pozycja łatwa, i na pewno nie na początek. Ja zaczynałam siedząc na kanapie lub wygodnym krześle, nogi złączone, stopy na podłodze. Najlepiej bez butów, w ciepłych skarpetkach. Teraz medytuję siedząc po turecku na kanapie. Bardzo ważne: pamiętajcie o wyprostowanych plecach!
Kiedy medytować?
Najlepszą porą jest poranek, tuż po przebudzeniu lub wieczór, przed pójściem spać. Ja medytuję zawsze rano, po wypiciu porannej kawy. Jeśli medytujecie o poranku, ważne jest, aby odczekać trochę czasu po przebudzeniu, bo w przeciwnym wypadku możecie zasnąć podczas medytacji (to czasami mi się zdarzało, dlatego teraz medytuję rano dopiero po wypiciu kawy). Zanim rozpoczniecie medytacje, upewnijcie się, ze przez ten czas nic nie będzie Wam przeszkadzało, wyłączcie telefon, radio, telewizor, itp.
Jak długo medytujemy?
Dla początkujących proponuję medytować ok. 10 minut. Z czasem, gdy nabierzecie wprawy, możecie wydłużać czas medytacji (według niektórych guru medytacji należy medytować pół godziny rano i pół godziny wieczorem). Ja medytuję codziennie ok. 20 – 30 minut, czasami dłużej w weekendy. Aby odmierzyć czas, nastawcie sobie budzik.
Z muzyką czy bez?
Na początek nie polecam muzyki, bo będzie Was rozpraszać. Po uzyskaniu pewnej wprawy w medytowaniu, polecam relaksującą muzykę medytacyjną.
Wszystko jasne? Zatem do dzieła. Poniższa technika medytacyjna jest jedną z najbardziej podstawowych, a zarazem jedną z najskuteczniejszych technik.
Medytacja oddychania (ang. Breathing Meditation)
Głównym celem tej techniki jest uciszenie myśli poprzez skupienie się na oddychaniu.
- Usiądź wygodnie na kanapie lub krześle, stopy na podłodze, ręce połóż na kolanach, wyprostuj plecy
- Zamknij oczy i wykonaj powolny, głęboki wdech, poczuj jak powietrze wypełnia twoja klatkę piersiową. Wstrzymaj na chwile oddech, po czym wykonaj powolny wydech.
- Pozwól Twojemu oddechowi osiągnąć swój normalny rytm, niczego nie wymuszaj.
- Skup uwagę na miejscu, gdzie czujesz swój oddech najbardziej – w klatce piersiowej, może w nosie, może w przeponie – nie ma złego miejsca. Skoncentruj swoją uwagę na tym miejscu, oddychając naturalnie i swobodnie.
- Obserwuj Twój wdech i wydech, nadal koncentrując swoją uwagę właśnie na tym miejscu, gdzie czujesz oddech najbardziej. Bądź obserwatorem.
- Wdech i wydech, wdech i wydech… naturalnie, bez nacisku, swobodnie, spokojnie…
Proste, prawda? Przynajmniej tak wydaje się na pierwszy rzut oka. Na początku miałam jednak trochę trudności z wytrzymaniem kilkunastu minut kontemplując mój oddech. Jednak po kilku próbach udaje się bez problemu. Nie zrażajcie się zatem, jeśli za pierwszym razem nie uda Wam się w stu procentach wyciszyć Waszych myśli!
Mnie czasami pomaga również liczenie wdechów i wydechów – np. staram się doliczyć do 10 (wdech & wydech), po czym znów liczę od początku.
Pamiętajcie, aby po skończeniu medytacji posiedzieć jeszcze przez chwilę i powrócić do „normalnego” stanu. Nasz organizm zwalnia podczas medytacji i potrzebuje później chwilkę, aby znów ruszyć do akcji.
Życzę powodzenia!
5 komentarze



buddyści uważają że medytacja nas zmienia i dzięki niej dążymy do doskonałości, do oświecenia… ale chciałbym zaznaczyć że dzięki praktykowaniu medytacji możemy osiągnąć różnorakie efekty zdrowotne, psychiczne, społeczne itd
w dodatku są one poświadczone naukowo. (nie wiem czy mogę umiesczać tu linki do innych stron, jeśli tak to odsyłam do tego linku http://pl.wikipedia.org/wiki/Medytacja i zachęcam gorąco do medytacji
Znalazłem niedawno taki PDF na temat medytacji. Być może Cię zainteresuje.
Pozdrawiam serdecznie…
Dziekuje za ciekawy link. Co do medytacji Vipassana, to zamierzam wybrac sie niedlugo na 10-dniowy kurs Vipassana.
Kursy te tez sa dostepne w Polsce, juz nie moge sie doczekac!
Serdecznie pozdrawiam,
Gosia
Ciekawa strona, bede ja odwiedzal czesciej, pozdro
Ciekawy post, dodalem twoj blog do ulubionych, bede tu teraz wpadal czesciej, pozdrawiam