Jan 20 2008

Wampiry i dawcy

4198614_thumbnail.jpg
Wczoraj byłam na ciekawym wykładzie na temat, co odróżnia dobrego kierownika projektu od wybitnego kierownika projektu. Wykładowca – dyrektor dużego przedsiębiorstwa, odpowiadający za grupę 250 PM, stwierdził, iż z jego doświadczenia wybitny kierownik projektu (w odróżnieniu od dobrego) posiada dwie cechy: bezwarunkowe zamierzenie osiągnięcia konkretnego celu (intent) oraz energizujące oddziaływanie na innych ludzi (impact).

Po wykładzie rozpoczęła się dyskusja i dość długo kręciła się ona wokół tematu energii. Jaki wpływ wywieramy na innych? Generalnie ludzie dzielą się na dwie grupy, jeśli chodzi o stosunek do zasobów energii: wampirów energetycznych oraz dawców energii.

Kim jest wampir energetyczny? To osoba, która żywi się energią innych. Najczęściej to osoby niezadowolone z życia, użalające się, negatywne nastawione do otoczenia. Spotkanie z wampirem powoduje, że czujemy się rozdrażnieni, słabi, smutni. Osoba będąca wampirem może być powszechnie lubiana i ceniona, tylko… ludzie z jej otoczenia podświadomie wolą unikać z nią kontaktów.

Przeciwieństwem wampira energetycznego jest dawca energii. Jest wesoły, uśmiechnięty, z humorem, optymistycznie patrzy na świat. W towarzystwie tej osoby czujemy, iż nasz poziom energii też wzrasta, czujemy, jak ten optymizm również nam się udziela. Tacy ludzie nas motywują, sprawiają, iż jesteśmy gotowi na nowe wyzwania. To prawdziwi liderzy.

Pewnie każdy z Was zna wielu wampirów energetycznych jak również dawców energii. Ludzie z pierwszej grupy generalnie nie potrafią tak naprawdę cieszyć się życiem. Druga grupa to najczęściej ludzie bardzo zadowoleni z życia i osiągający sukces zarówno w sferze zawodowej jak i osobistej (na pewno do tej grupy zalicza się moja koleżanka Sandra).

Czasami nie można jednoznacznie stwierdzić, czy dana osoba jest dawcą energii, czy też wampirem. Jednak tak naprawdę spotkanie z każdą osobą ma wpływ na poziom naszej energii, pozytywny bądź negatywny. Czasami po prostu ten wpływ jest nieznaczny, dlatego nie jesteśmy w stanie od razu przyporządkować danej osoby do odpowiedniej grupy. I oczywiście zależy to również od osób, z którymi się spotykamy. W stosunku do osób, które lubimy, możemy być dawcą energii, zaś w stosunku do osób, za którymi nie przepadamy, możemy być wampirem.

Do jakiej grupy się zaliczasz? Czy po spotkaniu z Tobą ludzie mają więcej, czy też mniej energii? Wysysasz energię z innych, czy też im jej dodajesz? Ja swojego czasu byłam wampirem energetycznym. Teraz sporadycznie zdarzają się dni, kiedy zdarza mi się nim być, ale pracuję nad tym, aby być dawcą energii. To naprawdę sprawia przyjemność! :-)

Zastanów się: co możesz zrobić dzisiaj, aby motywować ludzi wokół siebie? Jak możesz uniknąć zagrożenia bycia wampirem energetycznym?

Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj do wykopu:
  • Wykop

12 komentarze

12 Odpowiedzi to “Wampiry i dawcy”

  1. Ania says:

    W takim układzie zazwyczaj jestem dawcą energii. Jeśli użalam się nad sobą to tylko i wyłącznie wewnątrz. Nie uzewnętrzniam negatywnych emocji :)

  2. Gosia says:

    Aniu!

    Gratulacje! Jesli chodzi o mnie, to pozwalam sobie od czasu do czasu na male narzekanie, ale odrazu stawiam sobie pytanie: co moge zrobic teraz, aby zmienic ten nie odpowiadajacy moim oczekiwaniom stan rzeczy. To nazywa sie proaktywnym nastawieniem, przeciwienstwo “bycia ofiara” (czyli narzekania dla samego narzekania).

    Pozdrawiam serdecznie,

    Gosia

  3. gatta says:

    A co jezeli ktos sobie z tym nie potrafi poradzic,tzn jest wampirem.
    Ludzie w moim otoczeniu czuja sie zle i to widac, a mi jest strasznie przykro z tego powodu, nie potrafie zyc ze swiadomoscia ze krzywdze innych, bliskich i znajomych.
    Czy ktos moze mi pomoc, dac jakies wskazowki. Juz sama nie wiem co mam robic, moze udac sie do energoterapeuty czy zaczac medytowac, moze sa jakies techniki.
    Pomozcie.

  4. Gosia says:

    gatta!

    Witam na moim blogu! Trudno mi cos Ci doradzic, bez poznania przyczyny Twojego wampiryzmu ;-) Napisz wiecej bezposrednio na mojego maila, przyjrzymy sie tej sprawie dokladniej :-)

    Pozdrawiam serdecznie,

    Gosia

  5. Marr says:

    niedawno usłyszałam od znajomego, że jestem wampirem energetycznym (z resztą sam znajomy też nim jest). wszędzie pisze,że wampiry to przeważnie osoby niezadowolone z życia, a ja do takich osób nie należę.
    bez względu na to mogę być takim wampirem ?

  6. talkback says:

    bardzo fajny temat. wydaje mi sie, że tak naprawde to takie proste. każdy może być i wampirem i dawcą energii. Warto zdawać sobie z tego sprawe i troche sie przyjrzeć energii wokół siebie. Bynajmniej ja tak zrobie, bo faktycznie teraz troche zauważam, że od mojego narzekania – ostatnio wszyscy troche podmęczeni :)

    pozdro gosia

  7. . says:

    Wampir energetyczny- Mogą to być osoby, które mają jakiś głęboko schowany własny problem, poważny i “zatruwający” ich od środka… Czerpią więc energię od innych, w zamian nic nie dając, koncentrując się jedynie na własnym samopoczuciu, dowartościowaniu itd. Czasem pewnie zdarza się to większości z nas, ale owe “wampiry” to osoby które z takiego działania zrobiły sobie styl życia i postępowania.
    Więc nie piszcie bzdur, każdy może ciągnąc energie od drugiej osoby jak jest przygnębiony i smutny ale nie robi tego w sposob nałogowy, kazdemu zdarza sie od czasu do czasu komus powierzyc swoje problemy, fakt ze wysysa wtedy energie od drugiej osoby, ale nie sadze zeby robił to codziennie i celowo. Wampir nie może życ bez ludzi, unika samotności jak ognia, potrzebuje stałego towarzystwa. Jak słysze takie pierdoły że jest się wampirem a stara być się jakims tam dawcą to mnie osłabia. Wampir ciągnie energie jest to jego sposób życia i w wiekszosci przypadkow nie chce tego zmieniać, znam takich ludzi, i nie zawsze w ich towarzystwie człowiek od razu czuje się przygnebiony i osłabiony, czasem zajmuję to dłuższy okres czasu i nie musisz zauważać nagłych symptomów, możeesz po jakims okresie zacząc chorować, lub postarzeć sie wizualnie o pare lat. Więc zanim napiszecie bzdury ze jesteście wampirami zastanówcie się dwa razy… A jakby wampirami mieli byc ludzie niezadowoleni z zycia to 80% by nimi była, wampiry są wyrachowane i zazwyczaj ich życie układa się znakomicie, maja coś na sumieniu co wypieraja całe zycie,albo często kłamią kręcą a do tego potrzeba wiecej energi.ofiary są nieszczęsliwe i stłamszone nie wiedząc dlaczego i to im często w życiu się nie wiedzie. znam takich ludzi osobiscie wiem jacy są zazwyczaj nie są to dobrzy ludzie. Więc jesli podejrzewasz na poważnie ze jestes wampirem to pomysl czy zyczysz ludziom dobrze, czy ich nie wykorzystujesz, czy jesteś egoistą którego obchodzi tylko jego dobro i nie liczysz się z innymi, czy krzywdzisz swiadomie tych którzy tobie dobrze zyczą bądz cie kochaja, czy twoje kontakty z ludzmi polegaja na ciągłym narzekaniu “biadoleniu” lub czy lubisz często bardzo ostro wymieniać argumenty lub zaczynać tematy które powoduja burzę wsród ludzi i zazwyczaj pokonujesz słownie swoich rozmówców bo reszta jest wyczerpana dyskusją. Może się z tym nie zgadzacie ale piszę z tego co zaobserwowałam i uważam że każdy człowiek ma słabszy dzień i może sobie pomarudzić, pobręczeć,czy wydrzeć się na kogoś wkońcu jestesmy tylko ludzmi. Ale jesli człowiek który innym życzy dobrze,jest dobrym człowiekiem a czuje się przygnębiony marudzący itp, a w jego towarzystwie ludzie czują się zle, niech sobie odpowie na pytanie czy na pewno życzy im dobrze lub czy sam nie jest ofiarą wampira przez co jest wypompowany z energii i przez to taki smętny i ponury.
    Zyczę wszystkim szczęscia i omijania w życiu takich szkodliwych wampirów.

  8. re says:

    czyli to nie wampiry tylko pesymiści i optymiści

  9. Gosia says:

    Marr! re!

    Wampiry energetyczne to niekoniecznie pesymiści i ludzie niezadowoleni z życia. Chodzi jedynie o to, czy po spotkaniu z tymi ludźmi czujesz się “lżejszy” czy tez “cięższy”.

    Mam znajomą, która generalnie jest zadowolona z życia, jednak to nie przeszkadza jej być wampirem energetycznym. Po spotkaniu z nią czuje się niesamowicie ciężko. W jej przypadku wampiryzm przejawia się w tym, iż mówi bardzo dużo, szybko, głównie o sobie, lub tez obmawia inne osoby.

    Z mojego doświadczenia wampiry energetyczne mogą mieć problemy z zaakceptowaniem siebie samych, czyli niską samoocenę.

    Pozdrawiam serdecznie!

    Gosia

  10. Kate says:

    Gosia,
    cos w tym jest, mozemy ich nazywac wampirami lub pesymistami, jednak takie zjawisko na pewno ma miejsce.

    Gatta, mam jakby podobny problem i przyjelam dziwna strategie izolowania sie od ludzi,zapewniam,ze to nie pomaga, choc mysle,ze jesli widzisz ten problem, umiesz go nazwac, to juz krok naprzod :)
    Mysle,ze to nie do konca jest Twoja wina, ani moja, ze jest sie “wampirowatym”, czasem ludziom po prostu brakuje zroumienia i tolerancji dla kogos troche zagubionego. Jesli spotykam ludzi otwartych, to ja tez otwieram sie, zaczynam dostrzegac,ze i we mnie sa poklady dobrej energii, innym razem z kolei wszystko pryska jak banka mydlana. Mysle,ze trzeba za wszelka cene probowac przejsc na dobra strone i wyzwolic choc odrobine dobrej energii w nas ukrytej, jesli inni dostana jej troche od nas, my poczujemy sie ptrzebni i dowartosciowani i podladujemy tym samym swoje akumulatory. To taka moja teoria, wiem,ze dziala w praktyce, ale i mnie samej trudno ja zastosowac… bo siedzi we mnie diabelek albo moze taki wlasnie wampirek, ktory zaglusza moje pozytwyne mysli.
    Zycze Ci powodzenia, jak rowniez innym ktorzy stawiaja czola wlasnym slabosciom :)

  11. asius says:

    Witam serdecznie.
    Co sie dzieje w przypadku gdy spotkaja sie dwa wampiry?
    Moj chlopak nazwal mnie dzis wampirem energetycznym i byc moze nim jestem, chociaz czytajac wypowiedzi i “objawy” dochodze do wniosku ze On rownie dobrze moze nim byc.co zrobic w takim wypadku gdy oboje zabieramy sobie energie? Czy to znaczy ze niedlugo wykonczymy siebie nawzajem?

  12. łukasz says:

    Z całą pewnością stwierdzam ,że po pewnych przemyśleniach jestem WAM ENERG i będę sie starał zrobić wszystko żeby to zmienić.

    POZDRAWIAM WSZYSTKICH L=

Zostaw komentarz