Feb 03 2008

Autentyczność popłaca

Jeszcze jedno spostrzeżenie z ostatniego spotkania firmowego. Podczas jednego z wykładów na temat filozofii biznesowej naszej firmy, zostaliśmy poproszeni o odpowiedzenie w kilku zdaniach na pytanie, co ta filozofia tak naprawdę dla nas oznacza. Mieliśmy kilka minut na zastanowienie się. Większość uczestników rozpoczęła skrzętne zapisywane notatek, kreowania najbardziej wymyślnych teorii, używając utartych, dobrze brzmiących sloganów. Podczas prezentacji niektóre przemówienia przypominały mi polityczne autoprezentacje, wykłady, lub też odczyty gdzieś przeczytanych myśli. Czułam, iż są to sztuczne, wymuszone teksty, nie mające nic wspólnego z tym, co dana osoba naprawdę na ten temat myśli.

Nie wiedziałam od razu, co powiedzieć, wiec postawiłam na moją intuicję. Poszukałam odpowiedzi gdzieś w głębi serca. Była krótka, ale czułam, iż jest moja własna. Nie szukałam jej w książkach, ale w mojej głębi.

Po wypowiedziach 40 osób, prowadzący wykład, bardzo zasłużony senior manager naszej firmy, podziękował wszystkim i podkreślił, iż szczególnie podobała mu się moja odpowiedź. I uzasadnił, dlaczego. Wszyscy dość się zdziwili. Jak to: taka krótka, prosta i niewyrafinowana odpowiedz była najlepsza??

Drogi Czytelniku, przytaczając powyższy przykład nie mam zamiaru chwalić się moim wyczynem. Pragnę jedynie podkreślić, iż słuchając własnej intuicji, serca, będąc autentycznym i naturalnym osiągamy o wiele lepsze rezultaty w życiu, niż starając się być kimś innym, niż naprawdę jesteśmy. Zachęcam do bycia autentycznym! :-)

Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj do wykopu:
  • Wykop

Brak komentarzy

Zostaw komentarz