Nawiązując do mojego poprzedniego wpisu, jeszcze jeden inspirujący cytat:
“You´ve got to find what you love.
Your work is going to fill a large part of your life, and the only way to be truly satisfied is to do what you believe is great work.
The only way to do great work is to love what you do.
If you havn´t found it yet, keep looking.
As with all matters of the heart, you´ll know when you find it.
And, like any great relationship, it just gets better and better as the years roll on.
So keep looking until you find it.”
Steve Jobs, Founder of Apple Computers
Zastanawiacie się może, czy ja kocham swoją pracę? Na pewno kocham prowadzenie tego blogu. Jeśli zaś chodzi o moją stałą pracę, to słowo “kocham” jest raczej zbyt mocne. Naprawdę lubię moją pracę i bardzo chętnie chodzę do biura, lubię moich kolegów i koleżanki, uwielbiam produkty, które sprzedajemy. Ale to chyba jeszcze nie wielka miłość.
Tak jak mówi Steve: kiedy znajdziemy to, co kochamy robić, będziemy wiedzieć, iż to znaleźliśmy!
Poniżej przemówienie Steva Jobsa na Stanford University w 2005 roku, z którego pochodzi powyższy cytat.
Pozdrawiam serdecznie!


Film się nie odtwarza niestety.
“kiedy znajdziemy to, co kochamy robić, będziemy wiedzieć, iż to znaleźliśmy!”
Zgadzam się w 100%:)
Szarex!
Przesylam moc usmiechow!
))))
)
Wlasnie bardzo szeroko sie usmiechnelam, kiedy przeczytalm Twoj komentarz!
Pozdrawiam serdecznie!
Gosia
Szarex!
U mnie na Firefox film odtwarza sie bez problemu.
Tak na marginesie, to wspaniale przemowienie Steva. Uwielbiam go.
Pozdrawiam serdecznie!
Gosia
Niestety wszystkie metody samorealizacji i stawiania celów przemilczają to że innym ludziom (Polakom) Twoje sukcesy mogą się nie podobać i zrobią wszystko żeby ci się nie udało…
Tak że wykładnie Steve’a, tudzież Briana Tracy w polskich realiach toną w błocie zawiści.
Derek!
Witaj na blogu!
Cóż, spotykamy wśród nas Polaków wiele zawiści, ale nie jest to jedynie nasza specyfika. Według mnie ludzie są wszędzie tacy sami…
Moim zdaniem polskie realia nie odbiegają niczym od niemieckich realiów, rosyjskich realiów, tureckich realiów, amerykańskich realiów, itd. Człowiek pozostaje człowiekiem. No ale oczywiście to jedynie moje skromne zdanie.
Pozdrawiam serdecznie,
Gosia
Z mojej ostatniej pracy zwolniłem się właśnie dlatego, że nie widziałem tam możliwości rozwoju. Mój kierownik, szczytowy wytwór socjalizmu, umieścił mnie w kategorii ,,dzieci” ze względu dużą różnicę wieku. Widząc moje ambicje, podkopywał mnie na wszystkich możliwych frontach, na szczęście wiem czym jest mobbing więc się zwolniłem i to była jedna z moich najlepszych decyzji.
pozdrawiam Cię Gosiu