<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Jak smakuje NIE</title>
	<atom:link href="http://zatoka-zen.com/2008/09/26/jak-smakuje-nie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zatoka-zen.com/2008/09/26/jak-smakuje-nie/</link>
	<description>Rozwój osobisty, medytacje, motywacja, joy!</description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Jan 2012 14:41:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2008/09/26/jak-smakuje-nie/comment-page-1/#comment-239</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 06:01:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/2008/09/26/jak-smakuje-nie/#comment-239</guid>
		<description>Po takim zapytaniu i stworzeniu niekomfortowej sytuacji przeskakiwa&#322;em do innego tematu, gdzie ju&#380; by&#322;a lu&#378;na rozmowa. W efekcie zostawia&#322;em t&#281; drug&#261; stron&#281; w dobrym nastroju a i sam pokaza&#322;em, &#380;e w naszej relacji to niewiele zmienia. Z&#322;y na nikogo nie jestem... ciesz&#281; si&#281;, &#380;e wiem wi&#281;cej o takiej relacji oraz to, &#380;e &quot;p&#322;ytko&#347;&#263;&quot; tej relacji wynika z mojego dzia&#322;ania w przesz&#322;o&#347;ci... to plus do bilansu i punkt do poprawienia :)

Te&#380; by&#322;em i nadal jestem indywidualist&#261;... wielokrotnie do&#347;wiadczy&#322;em efektu synergii i staram si&#281; z tego korzysta&#263;. Jednak w wielu sytuacjach wol&#281; sam przej&#347;&#263; dany odcinek, a p&#243;&#378;niej wr&#243;ci&#263; po zesp&#243;&#322; i powiedzie&#263;: &quot;T&#281;dy mo&#380;emy, t&#281;dy damy rad&#281;&quot;... bo skoro ja przeszed&#322;em, to poka&#380;&#281; zespo&#322;owi jak to si&#281; robi. S&#261; te&#380; sytuacje w kt&#243;rych m&#243;wi&#281;: &quot;Te krzaki trzeba wykarczowa&#263;, Ty jeste&#347; silniejszy, lepiej pos&#322;ugujesz si&#281; maczet&#261;...&quot;

Moje cele d&#322;ugoterminowe wymagaj&#261; szerokiej wsp&#243;&#322;pracy z wieloma innymi osobami, st&#261;d te&#380; ucz&#281; si&#281; jak to robi&#263; oraz ucz&#281; si&#281; jak prosi&#263; o swoje :)

Pozdrawiam,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po takim zapytaniu i stworzeniu niekomfortowej sytuacji przeskakiwa&#322;em do innego tematu, gdzie ju&#380; by&#322;a lu&#378;na rozmowa. W efekcie zostawia&#322;em t&#281; drug&#261; stron&#281; w dobrym nastroju a i sam pokaza&#322;em, &#380;e w naszej relacji to niewiele zmienia. Z&#322;y na nikogo nie jestem&#8230; ciesz&#281; si&#281;, &#380;e wiem wi&#281;cej o takiej relacji oraz to, &#380;e &#8220;p&#322;ytko&#347;&#263;&#8221; tej relacji wynika z mojego dzia&#322;ania w przesz&#322;o&#347;ci&#8230; to plus do bilansu i punkt do poprawienia <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Te&#380; by&#322;em i nadal jestem indywidualist&#261;&#8230; wielokrotnie do&#347;wiadczy&#322;em efektu synergii i staram si&#281; z tego korzysta&#263;. Jednak w wielu sytuacjach wol&#281; sam przej&#347;&#263; dany odcinek, a p&#243;&#378;niej wr&#243;ci&#263; po zesp&#243;&#322; i powiedzie&#263;: &#8220;T&#281;dy mo&#380;emy, t&#281;dy damy rad&#281;&#8221;&#8230; bo skoro ja przeszed&#322;em, to poka&#380;&#281; zespo&#322;owi jak to si&#281; robi. S&#261; te&#380; sytuacje w kt&#243;rych m&#243;wi&#281;: &#8220;Te krzaki trzeba wykarczowa&#263;, Ty jeste&#347; silniejszy, lepiej pos&#322;ugujesz si&#281; maczet&#261;&#8230;&#8221;</p>
<p>Moje cele d&#322;ugoterminowe wymagaj&#261; szerokiej wsp&#243;&#322;pracy z wieloma innymi osobami, st&#261;d te&#380; ucz&#281; si&#281; jak to robi&#263; oraz ucz&#281; si&#281; jak prosi&#263; o swoje <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Gosia</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2008/09/26/jak-smakuje-nie/comment-page-1/#comment-238</link>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Sep 2008 17:51:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/2008/09/26/jak-smakuje-nie/#comment-238</guid>
		<description>Orest!

Poruszona przez Ciebie kwestia proszenia innych o oddanie Ci przys&#322;ugi nie odbiega dalece od mojego tekstu. Dok&#322;adnie dlatego nie prosimy innych o przys&#322;ug&#281; z obawy przed zniszczeniem relacji. Wiem o czym m&#243;wisz, jako i&#380; sama przez to przechodzi&#322;am (i nadal jeszcze si&#281; z tym zmagam ;-)). Gratulacje, &#380;e pytasz!! :-)

Je&#347;li dana relacja po Twojej pro&#347;bie ulegnie uszkodzeniu, to jest znakiem tego, i&#380; nie by&#322;a to relacja prawdziwie g&#322;&#281;boka i nie ma po czym rozpacza&#263;. Oczywi&#347;cie zak&#322;adam, i&#380; ty nie b&#281;dziesz z&#322;y na dana osob&#281;, i&#380; czego&#347; dla Ciebie nie zrobi&#322;a, lecz zaakceptujesz ten fakt, i b&#281;dziesz traktowa&#322; j&#261; z takim samym szacunkiem, jak wcze&#347;niej). 

Tak na marginesie: w szkole nazywano mnie &quot;Gosia samosia&quot;, jak sobie mo&#380;esz wyobrazi&#263;, zawsze my&#347;la&#322;am, &#380;e wszystko najlepiej zrobi&#281; sama ;-) Dopiero z czasem zrozumia&#322;am, &#380;e w grupie si&#322;a! :-)

Pozdrawiam serdecznie!

Gosia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Orest!</p>
<p>Poruszona przez Ciebie kwestia proszenia innych o oddanie Ci przys&#322;ugi nie odbiega dalece od mojego tekstu. Dok&#322;adnie dlatego nie prosimy innych o przys&#322;ug&#281; z obawy przed zniszczeniem relacji. Wiem o czym m&#243;wisz, jako i&#380; sama przez to przechodzi&#322;am (i nadal jeszcze si&#281; z tym zmagam <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> ). Gratulacje, &#380;e pytasz!! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Je&#347;li dana relacja po Twojej pro&#347;bie ulegnie uszkodzeniu, to jest znakiem tego, i&#380; nie by&#322;a to relacja prawdziwie g&#322;&#281;boka i nie ma po czym rozpacza&#263;. Oczywi&#347;cie zak&#322;adam, i&#380; ty nie b&#281;dziesz z&#322;y na dana osob&#281;, i&#380; czego&#347; dla Ciebie nie zrobi&#322;a, lecz zaakceptujesz ten fakt, i b&#281;dziesz traktowa&#322; j&#261; z takim samym szacunkiem, jak wcze&#347;niej). </p>
<p>Tak na marginesie: w szkole nazywano mnie &#8220;Gosia samosia&#8221;, jak sobie mo&#380;esz wyobrazi&#263;, zawsze my&#347;la&#322;am, &#380;e wszystko najlepiej zrobi&#281; sama <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Dopiero z czasem zrozumia&#322;am, &#380;e w grupie si&#322;a! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
<p>Gosia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Orest Tabaka</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2008/09/26/jak-smakuje-nie/comment-page-1/#comment-237</link>
		<dc:creator>Orest Tabaka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Sep 2008 09:18:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/2008/09/26/jak-smakuje-nie/#comment-237</guid>
		<description>Hmm... dla &#263;wiczenia m&#243;g&#322;bym powiedzie&#263;, &#380;e nie zgadzam si&#281; z Twoim podej&#347;ciem do tematu ;)
Lecz &#263;wiczy&#263; nie b&#281;d&#281; i przyznam, &#380;e ta niech&#281;&#263; do wyra&#380;ania w&#322;asnej opinii w obawie przed odrzuceniem to w&#322;a&#347;nie ten konformizm... i sam z niego wielokrotnie korzystam. Mo&#380;e to si&#281; bierze z bilansu jaki sobie robi&#281; - czy wi&#281;cej zyskam lub strac&#281; wtedy, gdy si&#281; sprzeciwi&#281; czemu, co&#347; powiem czy gdy nic nie powiem i si&#281; podporz&#261;dkuj&#281;. I przyznam, &#380;e bardzo cz&#281;sto mamy mylne wyobra&#380;enie - przyk&#322;ad:

Od zawsze by&#322;em osob&#261;, kt&#243;ra o nic nie prosi&#322;a, od nikogo nic nie chcia&#322;a (je&#347;li to si&#281; wi&#261;za&#322;o z jakimi&#347; dodatkowymi kosztami czy energi&#261; drugiej osoby). Ale w ostatnich tygodniach poprosi&#322;em kilka os&#243;b, kt&#243;re musia&#322;by za&#322;atwi&#263; pewn&#261; formalno&#347;&#263; dla mnie i partycypowa&#263; w odpowiedzialno&#347;&#263; za moje czyny... i okaza&#322;o si&#281;, &#380;e te osoby nie s&#261; zainteresowane pomoc&#261;, nawet obruszy&#322;y si&#281;. Kiedy&#347; by&#322;oby mi g&#322;upio, &#380;e zapyta&#322;em, bo przecie&#380; zniszczy&#322;em dobr&#261; relacj&#281;. A w tych ostatnich tygodniach wiem, &#380;e zapyta&#322;em nie tak jak powinienem, &#380;e moje niekt&#243;re znajomo&#347;ci s&#261; jak chi&#324;skie zabawki (z wierzchu &#322;adne, a jak si&#281; u&#380;ywa to si&#281; psuj&#261;) i &#380;e ucz&#281; si&#281; jak pyta&#263; &quot;&#347;wiat&quot; o to, czego potrzebuj&#281;. O t&#281; wiedz&#281; i do&#347;wiadczenia jestem bogatszy - to s&#261; korzy&#347;ci w bilansie, kt&#243;re przes&#322;aniaj&#261; straty z dowiedzenia si&#281; jak naprawd&#281; wygl&#261;da&#322;a nasza znajomo&#347;&#263;.

Chyba w inn&#261; stron&#281; poszed&#322;em, lecz mam nadziej&#281;, &#380;e zostanie mi to wybaczone :)

Jeszcze wr&#243;c&#281; do kwestii z pierwszego akapitu - w komentarzach pod postem Alexa pojawi&#322;o si&#281;, &#380;e przedyskutowanie problemu z drug&#261; osob&#261; przybli&#380;y nas do rozwi&#261;zania, lecz tylko wtedy gdy rozmowa jest rzeczowa i kieruje si&#281; w strone rozwi&#261;zania a nie marudzenia, oraz tylko wtedy gdy po takiej rozmowie, z pomys&#322;em na rozwi&#261;zanie problemu, skierujemy si&#281; do w&#322;a&#347;ciwego adresata :)

Pozdrawiam s&#322;onecznie,
Orest</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmm&#8230; dla &#263;wiczenia m&#243;g&#322;bym powiedzie&#263;, &#380;e nie zgadzam si&#281; z Twoim podej&#347;ciem do tematu <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Lecz &#263;wiczy&#263; nie b&#281;d&#281; i przyznam, &#380;e ta niech&#281;&#263; do wyra&#380;ania w&#322;asnej opinii w obawie przed odrzuceniem to w&#322;a&#347;nie ten konformizm&#8230; i sam z niego wielokrotnie korzystam. Mo&#380;e to si&#281; bierze z bilansu jaki sobie robi&#281; &#8211; czy wi&#281;cej zyskam lub strac&#281; wtedy, gdy si&#281; sprzeciwi&#281; czemu, co&#347; powiem czy gdy nic nie powiem i si&#281; podporz&#261;dkuj&#281;. I przyznam, &#380;e bardzo cz&#281;sto mamy mylne wyobra&#380;enie &#8211; przyk&#322;ad:</p>
<p>Od zawsze by&#322;em osob&#261;, kt&#243;ra o nic nie prosi&#322;a, od nikogo nic nie chcia&#322;a (je&#347;li to si&#281; wi&#261;za&#322;o z jakimi&#347; dodatkowymi kosztami czy energi&#261; drugiej osoby). Ale w ostatnich tygodniach poprosi&#322;em kilka os&#243;b, kt&#243;re musia&#322;by za&#322;atwi&#263; pewn&#261; formalno&#347;&#263; dla mnie i partycypowa&#263; w odpowiedzialno&#347;&#263; za moje czyny&#8230; i okaza&#322;o si&#281;, &#380;e te osoby nie s&#261; zainteresowane pomoc&#261;, nawet obruszy&#322;y si&#281;. Kiedy&#347; by&#322;oby mi g&#322;upio, &#380;e zapyta&#322;em, bo przecie&#380; zniszczy&#322;em dobr&#261; relacj&#281;. A w tych ostatnich tygodniach wiem, &#380;e zapyta&#322;em nie tak jak powinienem, &#380;e moje niekt&#243;re znajomo&#347;ci s&#261; jak chi&#324;skie zabawki (z wierzchu &#322;adne, a jak si&#281; u&#380;ywa to si&#281; psuj&#261;) i &#380;e ucz&#281; si&#281; jak pyta&#263; &#8220;&#347;wiat&#8221; o to, czego potrzebuj&#281;. O t&#281; wiedz&#281; i do&#347;wiadczenia jestem bogatszy &#8211; to s&#261; korzy&#347;ci w bilansie, kt&#243;re przes&#322;aniaj&#261; straty z dowiedzenia si&#281; jak naprawd&#281; wygl&#261;da&#322;a nasza znajomo&#347;&#263;.</p>
<p>Chyba w inn&#261; stron&#281; poszed&#322;em, lecz mam nadziej&#281;, &#380;e zostanie mi to wybaczone <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jeszcze wr&#243;c&#281; do kwestii z pierwszego akapitu &#8211; w komentarzach pod postem Alexa pojawi&#322;o si&#281;, &#380;e przedyskutowanie problemu z drug&#261; osob&#261; przybli&#380;y nas do rozwi&#261;zania, lecz tylko wtedy gdy rozmowa jest rzeczowa i kieruje si&#281; w strone rozwi&#261;zania a nie marudzenia, oraz tylko wtedy gdy po takiej rozmowie, z pomys&#322;em na rozwi&#261;zanie problemu, skierujemy si&#281; do w&#322;a&#347;ciwego adresata <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam s&#322;onecznie,<br />
Orest</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

