Dla mnie mottem na 2009 jest ODWAGA.
Odwaga, aby podejmować coraz większe wyzwania. Odwaga, aby działać, nie tylko myśleć i planować. Odwaga, aby zawsze głośno mówić to, co nam podpowiada nasze serce. Odwaga na pierwszy krok w nieznane. Odwaga na popełnianie błędów. Odwaga na wiarę w siebie i w to, iż możemy o wiele więcej, niż nam się wydaje. Odwaga w starciu ze strachem. Odwaga, aby upaść, podnieść się i iść dalej.
Życzę Wam zatem niesamowitych pokładów odwagi w nadchodzącym roku!
Dziękuję serdecznie wszystkim Czytelnikom za miłe słowa i odwiedziny na mojej stronie! Dzięki Wam jedziemy dalej w 2009 rok, i będzie o wiele szybciej!
Pozdrawiam serdecznie!



Piękny pomysł mi podsunęłaś z tą odwagą
Dla mnie to też będzie rok odwagi. Odwagi do zmian
Witam,
Dzięki Ci za ten post
Ja również mam takie postanowienie, jednak dotąd było tylko w mojej głowie, a Ty je zwerbalizowałaś – będzie to bardzo pomocne
Pozdrawiam,
Greg
PS. To mój pierwszy komentarz tutaj. Gratuluję bloga i zgodnie z tematem postu życzę odwagi do częstszego pisania – warto
Michał! Greg!
Witajcie na blogu!
Wczoraj znalazłam cytat, który pasuje do motta ODWAGA na 2009:
“Twenty years from now you will be more disappointed by the things that you didn’t do than by the ones you did do. So throw off the bowlines. Sail away from the safe harbor. Catch the trade winds in your sails. Explore! Dream! Discover!” Mark Twain
Pozdrawiam serdecznie!
Gosia
hej Gosia!
Happy New Year for All!
Pod mottem o odwadze podpisuję się rękami i nogami a cytat, który znalazłaś jest moim ulubionym. Trafione!