Feb 15 2009
Siła akceptacji
Niedawno pisałam o tym, jak akceptacja naszych negatywnych emocji doprowadza do ich niwelacji. Generalnie odnosi się to do wszystkiego – akceptacja pomaga w osiągnięciu wewnętrznego spokoju (nie mylić świadomej akceptacji z biernym poddawaniem się i rezygnacją!).
Właśnie przypomniał mi się jeszcze jeden przykład z ostatnich dni, który jest dobrą ilustracją tego tematu.
Mam pewnego rodzaju niegroźną przypadłość, która objawia się tym, iż mniej więcej raz w miesiącu budzę się w nocy z niesamowitym bólem brzucha. Zwykle w takich wypadkach biorą tabletkę, ale ból niestety zawsze utrzymuje się ok. godziny. Jeśli nie wezmę tabletki, to walczę prawie dwie godziny. Cóż, zaakceptowałam ten fakt i jakoś z tym żyję.
Kilka dni temu obudziłam się w nocy, czując dobrze mi znany ból. Byłam wtedy w odwiedzinach u rodziny i okazało się, ze niestety zapomniałam mojej tabletki, co oznaczało, iż następne dwie godziny będą trudne. W pewnym momencie pomyślałam jednak o tej prawdzie :”what you resists, persists”. Uświadomiłam sobie, iż w tym momencie walczyłam z moim bólem, nie chciałam zaakceptować faktu, że akurat teraz mnie dopadł. Postanowiłam zatem spróbować inaczej – zaakceptować ból, z ciekawością się mu przyjrzeć, zobaczyć, jak odczuwam go naprawdę. Bez walki, ale z akceptacją i miłością do mojego ciała. Po ok. 15 minutach ból zupełnie zniknął (!), a ja spokojnie zasnęłam!
WOW, to jest właśnie siła pozytywnej akceptacji!
2 komentarze



Gosia, wlasnie ostanio mysle nad tym
Hej, ja z kolei miałam podobną sytuację z bólem migrenowym. Tuż po obudzeniu od razu poczułam ciężką głowę, wszystko do okoła mnie fruwało jak w przestrzeni kosmicznej, i pierwsza myśl to była “no to będę miała zmarnowany dzień” i juz prawie się poddałam, gdy nagle przyszła druga myśl “nie możesz na to pozwolić, wczoraj byłas zdrowa więc jakaś część Ciebie, bądź Twego przekonania, stworzyła tą sytuację bólu głowy. Z natury jesteśmy zdrowi, to chore myśli przekonania czy reakcje na dane sytuacje w naszym życiu wywołują takie reakcje organizmu jak np. ból głowy (opór i niezadowolenie.
Po około 40 min głębokiej analizy mego bólu, nagle ustąpił. Dzień miałam wspaniały i ogromną satysfakcję zidentyfikowania i wyeliminowania bólu z mego ciała.
Dziękuję bratnia duszyczko za ten artykuł:)