<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Nici z planu</title>
	<atom:link href="http://zatoka-zen.com/2010/07/25/nici-z-planu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zatoka-zen.com/2010/07/25/nici-z-planu/</link>
	<description>Rozwój osobisty, medytacje, motywacja, joy!</description>
	<lastBuildDate>Fri, 27 Jan 2012 14:41:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
	<item>
		<title>By: Gosia</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2010/07/25/nici-z-planu/comment-page-1/#comment-722</link>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Jul 2010 12:18:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/?p=1609#comment-722</guid>
		<description>Właśnie przeczytałam artykuł na podobny temat na ZenHabits.com, Leo idzie jeszcze dalej: generalnie plan nie jest w ogóle potrzebny :-)

The journey is all. 

http://zenhabits.net/no-goal/

Pozdrawiam serdecznie!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Właśnie przeczytałam artykuł na podobny temat na ZenHabits.com, Leo idzie jeszcze dalej: generalnie plan nie jest w ogóle potrzebny <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>The journey is all. </p>
<p><a href="http://zenhabits.net/no-goal/" rel="nofollow">http://zenhabits.net/no-goal/</a></p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Łukasz Sikora</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2010/07/25/nici-z-planu/comment-page-1/#comment-721</link>
		<dc:creator>Łukasz Sikora</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jul 2010 08:52:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/?p=1609#comment-721</guid>
		<description>Dokładnie tak. Sam miałem kiedyś problem z tym że zbytnio planowałem wszystkie działania, co prowadziło do wprost przeciwnego do zamierzonego efektu. Zamiast mieć wszystko poukładane, w razie jakiś problemów, frustrowałem się i mniej efektywnie pracowałem. 

Od momentu w którym zacząłem akceptować to że żadne plan nie jest idealny i może nie wypalić, elastyczniej podchodzę do moich zadań i mogę spokojniej pracować.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie tak. Sam miałem kiedyś problem z tym że zbytnio planowałem wszystkie działania, co prowadziło do wprost przeciwnego do zamierzonego efektu. Zamiast mieć wszystko poukładane, w razie jakiś problemów, frustrowałem się i mniej efektywnie pracowałem. </p>
<p>Od momentu w którym zacząłem akceptować to że żadne plan nie jest idealny i może nie wypalić, elastyczniej podchodzę do moich zadań i mogę spokojniej pracować.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

