12 Aug 2010

Good Vibrations

3 Comments Kariera, Rozwój Osobisty, Sukces

Muzyka ma niesamowitą moc wyzwalania w nas energii (w żargonie rozwoju osobistego – “podnosi nasze wibracje” ;-) ). Przekonałam się o tym po raz kolejny na własnej skórze. Jechałam dziś ze spotkania do domu, i mój poziom energii był raczej niski – spotkanie niestety nie odbyło owocne, i generalnie snuły się po mojej głowie jakieś smętne myśli. Włączyłam sobie w samochodzie mojego audiobooka, ale nie mogłam się skoncentrować, i tylko mnie denerwował, wiec przerzuciłam na muzykę. Droga do domu trwała ok. 30 minut i w tym czasie mój iPodzik wyczarował dla mnie idealną listę piosenek, dokładnie takich, jakich w tej chwili potrzebowałam, i dokładnie w idealnej kolejności. Kiedy dotarłam do domu, wprost tryskałam energią i zaraz pełna motywacji, podśpiewując sobie, zabrałam się do moich codziennych zadań.

Wow, pomyślałam, nieźle, co może z człowiekiem zrobić muzyka! Wystarczyło 30 minut i parę dobrych kawałków. Zapisałam sobie tę listę piosenek na moim iPodzie jako “Good Vibration List” – “Lista dobrych wibracji”, i na pewno będę do niej wracała, kiedy będę  potrzebowała “energetycznego kopa”.

Polecam Wam stworzenie własnej listy, z Waszymi ulubionymi hitami, i słuchać jej, kiedy potrzebujecie wyzwolić więcej energii (n.p. słuchajcie tej muzyki w drodze do pracy, kiedy na Waszym grafiku jako pierwsze jest ważne spotkanie ;-) ).Wskazówka: zacznijcie od spokojnych kawałków, które będą synchronizowały z Waszym początkowym niskim poziomem energii, i później stopniowo zwiększajcie bity, a ostatnia piosenka powinna mieć bardzo mocne rytmy!

Oto, z jakich piosenek składa się moja lista (ważna kolejność!), którą wyczarował dziś mój iPodzik. I oczywiście: słuchamy b. głośno, rozumie się! :-)

Good Vibration List (a la Gosia’s iPodzik)

1. “Abre Tu Corazon”, Buddhattitude, Buddha Bar collection (spokojna, niemalże medytacyjna muzyka ze starej dobrej kolekcji Buddha Bar, świetny akordeon)

2. “Flowering”, Parijat (również spokojna muzyka gitarowa, new age, nieco mocniejszy rytm) – tę piosenkę przesłuchałam 2 razy :-)

3. “Like a Prayer”, Madonna (tu już mocniejsze popowe uderzenia)

4. “La Tortura”, Shakira (idziemy mocniej w baaardzo gorące latynoskie rytmy!)

5.“You’re My Heart, You’re My Soul”, Modern Talking (wersja dyskotekowa!) (ach te stare dobre lata osiemdziesiąte, łezka kręci się w oku)

6. “Love Generation”, Bob Sinclair (mocna muzyka taneczna, a i tekst niezły – czujemy już pozytywne wibracje!)

Wysiadamy z samochodu i nie ma na nas mocnych! ;-)

Pozdrawiam serdecznie!

written by
The author didn‘t add any Information to his profile yet.

3 Responses to “Good Vibrations”

  1. Wojciech P. P. Zieliński says:

    Muzyka ma niesamowity wpływ na psychikę. Kiedy idę na jakieś stresujące spotkanie, zawsze odpalam mp3 na swojej komórce. Mam swój prywatny zestawik utworów (głównie pochodne techno). Niesamowity ładunek energii. Polecam każdemu :)

  2. Dr Ragan says:

    Zgodzę się z Tobą:)Jak mam zniżkę energii lub doła to najlepiej mi pomaga muzyka. Dzięki muzyce rozładowuję złe energie, marzę, motywuję się do działań:)
    Pozdrawiam Dr Ragan

  3. Gosia says:

    Wojciech! Dr Ragan!

    muzyka rules! ;-)

    O tym byłam przekonana od dawna! Co tym razem “odkryłam” (mam nadzieje, że to co najmniej Ameryka w konserwie ;-) ) to fakt, iż jeśli chcemy użyć muzyki do wyciągnięcia nas z niskiego poziomu energii, musimy zaczynać od niskich wibracji, korelujących z naszymi początkowo niskimi wibracjami, i wzmagać je “w miarę jedzenia”.
    Zauważyłam, np, że jeśli np. będąc w tzw. dole, puszcze sobie jakiś mocny kawałek (który nawet i bardzo lubię), to tylko mnie on denerwuje. Jeśli pojawi się on jednak w odpowiedniej kolejności, po wolniejszych kawałkach, wzbiera niesamowicie na sile oddziaływania.

    Pozdrawiam serdecznie,

    Gosia

Leave a Reply