<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zatoka Zen &#187; Medytacje</title>
	<atom:link href="http://zatoka-zen.com/category/medytacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zatoka-zen.com</link>
	<description>Rozw&#243;j osobisty, psychologia sukcesu, motywacja, produktywno&#347;&#263;</description>
	<lastBuildDate>Sun, 25 Jul 2010 12:56:10 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Warsztaty medytacyjne, 2.10.2010, Warszawa</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2010/07/14/warsztaty-medytacyjne-2-10-2010-warszawa/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2010/07/14/warsztaty-medytacyjne-2-10-2010-warszawa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Jul 2010 18:51:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/?p=1450</guid>
		<description><![CDATA[W moim wcześniejszym poście badałam zainteresowanie warsztatami medytacyjnymi i okazuje się, że jest dość duże, zatem organizuję warsztaty 2. października w Warszawie. Pisałam, że workshop będzie bezpłatny, jeśli uda mi się znaleźć w miarę tanią salę. Okazuje się jednak, że niewiele ofert spełniało moje wymagania i zdecydowałam się na ośrodek, który kosztuje nieco więcej, niż [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W moim <a href="http://zatoka-zen.com/2010/05/27/medytacje-workshop/" target="_blank">wcześniejszym poście</a> badałam zainteresowanie warsztatami medytacyjnymi i okazuje się, że jest dość duże, zatem organizuję warsztaty <strong>2. października w Warszawie</strong>. Pisałam, że workshop będzie bezpłatny, jeśli uda mi się znaleźć w miarę tanią salę. Okazuje się jednak, że niewiele ofert spełniało moje wymagania i zdecydowałam się na ośrodek, który kosztuje nieco więcej, niż planowałam, ale posiada wyposażenie niezbędne do przeprowadzenia warsztatów (poduszki medytacyjne, wyciszona sala, pomieszczenie relaksacyjne, itp.). Tutaj specjalne podziękowania dla jednego z Czytelników &#8211; Bartka z Warszawy, który okazał się niezwykle pomocny przy wyborze lokalizacji.</p>
<p>Postanowiłam zatem zmienić nieco formułę. Uczestnictwo w warsztatach oparte będzie na zasadzie donacji. Sugerowana donacja za uczestnictwo w warsztatach to 50 PLN. Jeśli po warsztatach będziesz uważał, że nie wyniosłeś dla siebie wartości równej 50 PLN, uwzględnisz to odpowiednio w donacji (lub jej braku), jeśli zaś będziesz uważał, że warsztaty były dla Ciebie więcej warte, możesz odpowiednio zwiększyć donację! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Warsztaty będą naprawdę ciekawe i wesołe, wbrew powszechnie znanym opiniom o medytacji. Przede wszystkim będzie mnóstwo pozytywnej energii, jeśli masz ochotę na jej zatankowanie, zapraszam! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jeśli jesteś zainteresowany udziałem w warsztatach medytacyjnych, zapraszam na <a href="http://zatoka-zen.com/warsztaty/" target="_blank">stronę warsztatów</a>, gdzie znajdziesz więcej informacji oraz wskazówki dotyczące rejestracji. Zaznaczam, że maksymalna liczba uczestników to 18 osób.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2010/07/14/warsztaty-medytacyjne-2-10-2010-warszawa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Siła oddechu.. we Florencji</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2010/07/01/sila-oddechu/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2010/07/01/sila-oddechu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 16:43:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój Osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/?p=1425</guid>
		<description><![CDATA[Ubiegły weekend spędziłam w Toskanii, na spotkaniu z członkami grupy, z którą brałam udział w ponad rocznym szkoleniu przywódczym. Szkolenie ukończyłam rok temu, ale nasza grupa bardzo się ze sobą zżyła i od czego czasu spotykamy się w mniejszych grupach w rożnych miastach w Europie, a tym razem postanowiliśmy spotkać się większą kohortą w Toskanii.
Nasza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/photo.jpg"><img class="alignright size-full wp-image-1442" title="photo" src="http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/photo.jpg" alt="" width="292" height="389" /></a>Ubiegły weekend spędziłam w Toskanii, na spotkaniu z członkami grupy, z którą brałam udział w ponad rocznym szkoleniu przywódczym. Szkolenie ukończyłam rok temu, ale nasza grupa bardzo się ze sobą zżyła i od czego czasu spotykamy się w mniejszych grupach w rożnych miastach w Europie, a tym razem postanowiliśmy spotkać się większą kohortą w Toskanii.</p>
<p>Nasza grupa składa się z 18 osób, pochodzimy z 12 krajów i chyba nigdy nie spotkałam się z taką różnorodnością charakterów. Każdy z nas ma zupełnie inną energie, i energia ta jest zwykle bardzo intensywna. Co oczywiście od samego początku powodowało zwarcia, kolizje i wybuchy w naszej grupie <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' />  Cale szczęście za każdym razem udawało nam się wyjść z każdej z tych sytuacji, bogatszymi w nowe doświadczenia.</p>
<p>I tym razem postanowiliśmy wystawić na próbę nasze zdolności pracy w grupie. Wykonaliśmy następujące ćwiczenie: grupa ustawia się w dwóch rzędach, stoimy naprzeciwko siebie, wyciągamy przed siebie dwa palce wskazujące. Następnie prowadzący ćwiczenie kładzie na naszych palcach długą, cienką gałąź. Naszym zadaniem jest wspólne położenie tej gałęzi na ziemi, w taki jednak sposób, aby 2 palce każdego z nas cały czas dotykały tej gałęzi. Jeśli ktoś oderwie palce od gałęzi, zaczynamy od nowa.</p>
<p>Zaczynamy. Oczywiście od razu gałąź zaczęła unosić się w górę, a nie w dól. Rozpoczęliśmy  zatem główkowanie, co musimy zrobić, aby położyć gałąź na ziemi. Pojawiły się różnorodne pomysły, które niestety nie przyniosły pożądanego rezultatu, gałąź cały czas szla do góry. Powoli traciliśmy panowanie nad sobą, przekrzykiwaliśmy się na całego, ogarniała nas frustracja. Co robimy? Nie ma szans na położenie tej gałęzi na ziemi. W końcu, w kłębi tego chaosu i przekrzykiwania, krzyknęłam głośniej, niż inni, próbując zwrócić uwagę na to, co mówię: oddychajcie! Wszyscy spojrzeli na mnie. Oddychajcie, powtórzyłam. Z tego chaosu nic nie wyjdzie, mam propozycję: przestańmy mówić, nikt od tej pory nie może się odzywać, będziemy tylko głęboko oddychać, koncentrując się na wydechu. Prowadziłam grupę przez oddychanie, głęboko, poświstując na wydechu. Cisza, słyszymy jedynie świst wydechu. Nagle gałąź zaczęła się zniżać, powoli, powoli , jeszcze jeden wydech, jeszcze dwa&#8230;. i położyliśmy gałąź na ziemi. Przez kilka sekund trwała cisza, po czym spojrzeliśmy na siebie i zaczęliśmy wiwatować, wzajemnie się obejmując! Udało się!!! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Było to dla  mnie niesamowite doświadczenie. W osiągnięciu naszego celu nie pomogły żadne innowacyjne idee, jedynie siła oddechu. Wspólne oddychanie i milczenie sprawiło, iż przestaliśmy być zlepkiem rożnych charakterów, a staliśmy się jednością, jednolitym systemem.</p>
<p>Ten eksperyment mnie zastanowił: gdybyśmy tak od czasu do czasu na chwilę przestali mówić i zaczęli wspólnie oddychać. Jakie możliwości otwarłoby to w naszej pracy, rodzinie, w rożnych grupach, do których przynależymy?</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
<p>P.S.1  Co do powyższego zdjęcia: chciałam do tego postu dołączyć jakieś zdjęcie z Toskanii, jest to  jedyne jakie zrobiłam podczas tego wyjazdu &#8211; David we Florencji! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>P.S. 2 OK, skłamałam, mea culpa! Mam jeszcze jedno zdjęcie z restauracji, w której jedliśmy kolacje we Florencji. Wchodzę do restauracji i co widzę? Nie wierzę własnym oczom &#8211; talerze z Bolesławca! Jestem zatwardziałą fanką ceramiki Bolesławskiej i za każdym razem, jak przejeżdżam kolo Bolesławca, zostawiam fortunę w przydrożnych sklepach ceramiki. Uwielbiam tą ceramikę. No i wchodzę do malej restauracji we Florencji &#8211; a tam Bolesławiec! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Niestety nie dowiedziałam się, dlaczego mają zastawę z Polski, kelner był zestresowany! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  <a href="http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/photo2.jpg"><img class="alignright size-full wp-image-1476" title="photo" src="http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/photo2.jpg" alt="" width="378" height="504" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2010/07/01/sila-oddechu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Warsztaty medytacji</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2010/05/27/medytacje-workshop/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2010/05/27/medytacje-workshop/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 May 2010 06:33:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój Osobisty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/?p=1374</guid>
		<description><![CDATA[Większość z Czytelników zna moje nastawienie do medytacji, o czym pisałam w wielu moich postach. Muszę przyznać, że &#8220;odkrycie&#8221; medytacji miało niezwykle pozytywny wpływ na moje życie i dziś nie wyobrażam sobie bez niej mojej egzystencji. Dwa lata temu ukończyłam również kurs nauczyciela medytacji i od tego czasu przeprowadzam workshopy dla rożnych grup.
Jako, iż często [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Większość z Czytelników zna moje nastawienie do medytacji, o czym pisałam w wielu moich postach. Muszę przyznać, że &#8220;odkrycie&#8221; medytacji miało niezwykle pozytywny wpływ na moje życie i dziś nie wyobrażam sobie bez niej mojej egzystencji. Dwa lata temu ukończyłam również kurs nauczyciela medytacji i od tego czasu przeprowadzam workshopy dla rożnych grup.</p>
<p>Jako, iż często dostaję maile od Czytelników z pytaniami, jak rozpocząć medytować, zainspirowało mnie do następującego pomysłu. Zastanawiam się nad przeprowadzeniem jednodniowego workshopu medytacyjnego dla Czytelników mojego bloga. Jego celem byłoby głownie zapoznanie uczestników z rożnymi technikami medytacyjnymi. Workshop odbyłby się prawdopodobnie w sobotę, co do miasta sprawa pozostaje na razie otwarta. Termin, w razie zainteresowania, prawdopodobnie tuż po wakacjach. Workshop będzie bezpłatny, zakładając, że znajdę w miarę tanią lokalizację.</p>
<p>Poniżej zamieszczam krótką ankietę, z prośbą o wypełnienie, potrzebuję trochę informacji o tym, gdzie stoimy.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
<p>P.S. 15.07.2010</p>
<p>Ze względu na zainteresowanie otwieram <a href="http://zatoka-zen.com/warsztaty/" target="_blank">rejestrację na warsztaty</a>. <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.
Note: There is a poll embedded within this post, please visit the site to participate in this post's poll.
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2010/05/27/medytacje-workshop/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czy jesteś emocjonalnie przygotowany na przeciwności?</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2010/05/13/jestes-emocjonalnie-przygotowany-na-przeciwnosci/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2010/05/13/jestes-emocjonalnie-przygotowany-na-przeciwnosci/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 13 May 2010 17:42:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój Osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/?p=1268</guid>
		<description><![CDATA[Niedawno natrafiłam na ciekawy artykuł na temat skutecznych sposobów leczenia depresji i ten artykuł skłonił mnie do przemyśleń.  Zacznijmy od tego, z czego bierze się depresja?  Generalnie depresja pojawia się wtedy, kiedy nie dajemy sobie rady z pojawiającymi się w naszym życiu przeciwnościami losu. Czujemy się bezsilni, zrezygnowani, nie mamy pojęcia, jak żyć dalej, pogłębiamy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://curetogether.com/blog/2010/04/22/6-surprising-depression-treatments/"><img class="alignright size-full wp-image-1273" title="Picture-5" src="http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/Picture-5.png" alt="" width="459" height="314" /></a>Niedawno natrafiłam na ciekawy artykuł na temat <a href="http://curetogether.com/blog/2010/04/22/6-surprising-depression-treatments/" target="_blank">skutecznych sposobów leczenia depresji</a> i ten artykuł skłonił mnie do przemyśleń.  Zacznijmy od tego, z czego bierze się depresja?  Generalnie depresja pojawia się wtedy, kiedy nie dajemy sobie rady z pojawiającymi się w naszym życiu przeciwnościami losu. Czujemy się bezsilni, zrezygnowani, nie mamy pojęcia, jak żyć dalej, pogłębiamy się w marazmie. Depresja może przyjmować wiele form, od lekkiej do silnej, kiedy to tracimy całkowicie zdolność do normalnego funkcjonowania.</p>
<p>Jeśli przyjmiemy, że każdy z nas na swojej ścieżce życiowej natrafia na przeciwności, problemy, trudności, tragedie, itp., możemy również założyć, że każdy z nas jest potencjalnym kandydatem na chorobę depresji (oczywiście jej intensywność zależy od danej sytuacji, jak i naszej podatności na depresję).</p>
<p>Do czego zmierzam? Otóż moje przemyślenie jest następujące: po co czekać, aż dopadnie nas depresja? Nigdy nie wiemy, kiedy za rogiem zaczai się jakaś katastrofa, tragedia, czy też inne wydarzenie, które wywróci nasze życie do góry. I nie wiemy, jak na nie zareagujemy. Może zostaniemy zwolnieni z pracy? Opuści nas nasz długoletni partner? Zginie w wypadku ukochana osoba? Każdy może sobie dopowiedzieć dowolną przeciwność losu, która nagle może pojawić się w naszym życiu.</p>
<p>Wymienione w powyższym artykule metody na depresję pochodzą z badań empirycznych pacjentów, wypowiadających się na temat skuteczności poszczególnych metod. Dodam jeszcze, że te metody nie działają jedynie na depresję, stosując poniższe nawyki w naszym codziennym życiu wzmacniamy nasz system emocjonalny i generalnie jesteśmy bardziej wytrzymali na wahania emocjonalne; w ten sposób budujemy swoiste zabezpieczenie / bufor na wypadek niezaplanowanego lądowania. Bufor ten zapewni nam miękkie lądowanie, może jedynie nabawimy się paru siniaków, ale przynajmniej nie spadniemy na twardy beton.</p>
<p>Poniżej przedstawiam najskuteczniejsze metody budowania naszego buforu emocjonalnego <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><strong>1. Ćwiczenia fizyczne</strong></p>
<p>O skuteczności tej metody nie muszę nikogo przekonywać. Sport generalnie dobry jest na wszystko. Trenując, wyzwalamy endorfiny, które wprowadzają nas w dobry nastrój. Jaki związek ma jednak sport z naszym systemem emocjonalnym? Uprawiając sport uwalniamy złość, agresję, jaka się w nas nawarstwiła. Sport pozwala nam na chwilę zapomnieć o naszej sytuacji, wyzwala w nas energię do działania, daje poczucie osiągnięcia. Kiedy napotykamy na przeciwności losu, często zamykamy się w naszych myślach, nie mamy na nic ochoty. Dlatego tak ważne jest posiadanie pewnej sportowej rutyny, jak np. poranne bieganie, pływanie 3 razy w tygodniu, wieczorny tenis, itp. Posiadanie takiej rutyny sprawi, iż nawet jak nie będzie nam za dobrze, nie będziemy unikać treningu, lecz automatycznie nałożymy buty sportowe na nogi.</p>
<p><strong>2. Medytacje</strong></p>
<p>O korzyści płynących z <a href="http://zatoka-zen.com/2008/08/27/korzyci-pynce-z-medytacji/" target="_blank">medytacji</a> pisałam już nie raz na tym blogu. No i patrzcie &#8211; nawet to jeden z najskuteczniejszych sposobów na depresję. <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> . Na temat korzyści medytacji mogłabym pisać dużo, ale w odniesieniu do naszego systemu emocjonalnego, poprzez medytacje wzmacniamy naszą świadomość, i w ten sposób lepiej rozumiemy nasze emocje. Potrafimy przyjrzeć się naszym emocjom z dystansem, wiemy, że dane emocje są jedynie przejściowe. Dzięki medytacji potrafimy też pozwolić emocjom po prostu być,<a href="http://zatoka-zen.com/2010/03/23/mit-pozytywnego-myslenia/" target="_blank"> zaakceptować je</a>.</p>
<p><strong>3. Terapia słowna<br />
</strong></p>
<p>Autorzy powyższego artykułu stwierdzili dużą skuteczność rozmów z terapeutą w wypadku depresji. Jak możemy to przełożyć na nasz system emocjonalny? Tutaj z pomocą przychodzą nam nasi przyjaciele, rodzina, małżonek. Czy masz kogoś zaufanego w Twoim życiu, z kim rozmawiasz w trudnych chwilach, dosłownie o wszystkim? Ja wszystkie moje problemy i problemiki omawiam z moim mężem i to naprawdę mi pomaga. Do tego dochodzi moja przyjaciółka, z którą rozmawiam o wszystkim, oraz moja siostra. Czyli tak naprawdę mam każdego dnia &#8220;pod ręką&#8221; trzech terapeutów, którzy zawsze mnie wysłuchają (z reguły to wystarczy <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> ) . Niby to trywialne, ale każdy z nas potrzebuje takich prywatnych terapeutów w naszym życiu. Żeby się wygadać. To dobre dla duszy. I wzmacnia nasz system emocjonalny.</p>
<p><strong>4. Sen</strong></p>
<p>Sen dobry na wszystko <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  Ale aby pozytywnie wpływał na nasz system emocjonalny, ważna jest jego jakość. I ilość, choć to zależy od indywidualnych potrzeb. Czy Twoja sypialnia jest ładnie urządzona? Zawsze wietrzysz sypialnię przed snem? Czy masz telewizor w sypialni? W jaki sposób się budzisz? Ja od jakiegoś czasu budzę się do łagodnej muzyki medytacyjnej, dawno wyrzuciłam niesamowicie wrzeszczący budzik. Nie polecam też budzenia się do radia. Naprawdę warto zadbać o jakość Twojego snu.</p>
<p><strong>5. Workshopy rozwoju osobistego</strong></p>
<p>Od dawna jestem zwolenniczka wszelkiego rodzaju workshopów rozwoju osobistego. To zawsze dobra okazja do poszerzenia naszych horyzontów, nauczenia się czegoś nowego o nas samych, o naszych emocjach. Z każdym takim workshopem wzmacniamy nasz system emocjonalny,</p>
<p><strong>6. Relaks &#8211; terapia świetlna, masaż, etc. </strong></p>
<p>Relaks dobry na wszystko, nie tylko w przypadku depresji. Od czasu do czasu musimy sobie pozwolić na odrobinę relaksu, aby zregenerować siły. Ja od dawna mam na swojej liście regularne odwiedziny w pobliskim salonie tajskiego masażu. <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> <strong><br />
</strong></p>
<p>Jak widzicie, budowanie naszego buforu na wypadek nadejścia nieprzewidzianych przeciwności losu najlepiej zacząć już od dziś. Jeśli nagle ta przeciwność nadejdzie, a my będziemy bez naszego buforu, spadniemy twardo na beton. Oczywiście nie znaczy to, że jeśli zbudujemy solidne zabezpieczenie, każdą przeciwność losu czy też dramat będziemy witać z uśmiechem na ustach. Jasne, na poczatku będą i <a href="http://zatoka-zen.com/2010/03/23/mit-pozytywnego-myslenia/" target="_blank">łzy, smutek, zrezygnowanie</a>. To normalne. Ale mając nasz emocjonalny bufor, wyjdziemy z tego z nowymi doświadczeniami i może jedynie kilkoma siniakami. Nie stoczymy się w stronę depresji, zrezygnowania i niemocy. Nie będziemy niepotrzebnie tracić życia.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
<p>P.S.</p>
<p>Ten post został zainspirowany również sytuacją z mojego własnego życia. Kilka dni temu wydarzyła się w moim życiu tragedia, która mną niesamowicie wstrząsnęła. Nigdy nie przypuszczałam, że coś takiego może mi się przydarzyć. Ale stało się. Na początku był oczywiście płacz i smutek, dla oczyszczenia. Ale to właśnie dzięki temu, iż przez długi czas budowałam swój emocjonalny bufor, nie stoczyłam się w negację, brak akceptacji i niemoc. Nadal nie jest łatwo, ale czuję, że gdyby ta tragedia przydarzyła mi się kilka lat temu, kiedy to jeszcze nie miałam mojego emocjonalnego zabezpieczenia, stoczyłabym się w długotrwałą depresję. Dlatego zachęcam Was: budujcie ten bufor już od dziś! Naprawdę warto, nie będzie tak bolało.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2010/05/13/jestes-emocjonalnie-przygotowany-na-przeciwnosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Poskramianie dzikiego konia, czyli jeszcze raz o medytacji</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2010/03/15/poskramianie-dzikiego-konia-czyli-jeszcze-raz-o-medytacji/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2010/03/15/poskramianie-dzikiego-konia-czyli-jeszcze-raz-o-medytacji/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Mar 2010 11:40:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój Osobisty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/?p=1045</guid>
		<description><![CDATA[Jak wiecie z moich poprzednich postów, jestem zwolenniczką medytacji. Do tej pory jeśli ktoś mnie zapytał, dlaczego medytuję, odpowiadałam, że medytacja przynosi wiele korzyści, jak n.p. uspokojenie emocji i umysłu, poprawa psychicznego i fizycznego samopoczucia, zwiększona koncentracja, pamięć, itp., o czym również pisałam w tym poście.
Z czasem jednak stwierdzam, że powyższe korzyści płynące z medytacji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak wiecie z moich poprzednich postów, jestem zwolenniczką medytacji. Do tej pory jeśli ktoś mnie zapytał, dlaczego medytuję, odpowiadałam, że medytacja przynosi wiele korzyści, jak n.p. uspokojenie emocji i umysłu, poprawa psychicznego i fizycznego samopoczucia, zwiększona koncentracja, pamięć, itp., o czym również pisałam w <a href="http://zatoka-zen.com/2008/08/27/korzyci-pynce-z-medytacji/" target="_blank">tym poście</a>.</p>
<p>Z czasem jednak stwierdzam, że powyższe korzyści płynące z medytacji to jedynie produkty uboczne tej praktyki (nie mniej bardzo pozytywne produkty uboczne <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> ). Generalnie medytacja to trening naszego umysłu. Tak jak trening fizyczny ma za zadanie utrzymać dobrą kondycję naszego ciała, tak medytacja trenuje nasz umysł.</p>
<p>Jak pisze autor Sakyong Mipham w książce <a href="http://merlin.pl/Przymierze-z-umyslem_Sakyong-Mipham-Rinpocze/browse/product/1,452478.html" target="_blank">&#8220;Przymierze z umysłem&#8221;</a>:</p>
<p><em>&#8220;Wielu z nas jest niewolnikami własnego umysłu. Nasz umysł jest naszym największym wrogiem. Kiedy staramy się skoncentrować, nasz umysł &#8220;ucieka&#8221;. Kiedy chcemy utrzymać nasz strach na wodzach, ogarnia nas zdenerwowanie i nie możemy w nocy spać.&#8221;</em></p>
<p><em>&#8220;Wszyscy zgadzamy się z tym, </em><em>ż</em><em>e trenowanie naszego ciała poprzez wysiłek fizyczny, zdrowe odżywianie, i relaks to dobry pomysł. Dlaczego jednak tak rzadko myślimy o trenowaniu naszego umysłu?</em></p>
<p><em>&#8220;Trenując nasz umysł poprzez medytacje, zawieramy swojego rodzaju przymierze, które pozwala nam efektywnie używać nasz umysł, a nie być przez niego &#8220;wykorzystywanym&#8221; .&#8221;</em></p>
<p>Autor powyższej książki porównuje medytacje do poskramiania dzikiego konia (dziki koń = nasz umysł). Na poczatku koń robi co chce i nie poddaje się naszym nakazom. Kiedy chcemy go dosiąść, w najlepszym wypadku będziemy z nim pędzić przez wertepy bez celu. Lub twardo spadniemy na grunt. Inwestując jednak dużo czasu we właściwy trening tego dzikiego konia, w końcu może się on stać naszym najwierniejszym towarzyszem i ponieść nasz do każdego celu, jaki sobie obierzemy.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
<p>P.S. Dla tych z Was, którzy chcieliby rozpocząć medytować, zamieszczam poniżej krótkie wprowadzenie do medytacji prowadzone przez autora powyższej książki (w języku angielskim). Sakyong Mipham jest buddyjskim mnichem, jako dziecko wyemigrował z rodzicami do Anglii, następnie do USA, gdzie teraz naucza. Niesamowicie mówi po angielsku! A i do tego nieźle wygląda <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
<em><br />
</em><br />
<object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="480" height="385" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/PsMLM2zVRbM&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="385" src="http://www.youtube.com/v/PsMLM2zVRbM&amp;hl=en_US&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2010/03/15/poskramianie-dzikiego-konia-czyli-jeszcze-raz-o-medytacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>3-minutowa medytacja</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2009/09/05/3-minutowa-medytacja/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2009/09/05/3-minutowa-medytacja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 2009 08:12:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/?p=500</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli masz teraz trzy wolne minuty, zapraszam do obejrzenia poniższego filmiku. Słuchaj i patrz &#8220;całym sobą&#8221; i zauważ, jak się czujesz po obejrzeniu tego clipu.
Pozdrawiam serdecznie!

]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli masz teraz trzy wolne minuty, zapraszam do obejrzenia poniższego filmiku. Słuchaj i patrz &#8220;całym sobą&#8221; i zauważ, jak się czujesz po obejrzeniu tego clipu.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="344" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/wLLFUvneKxE&amp;hl=en&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="344" src="http://www.youtube.com/v/wLLFUvneKxE&amp;hl=en&amp;fs=1&amp;" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2009/09/05/3-minutowa-medytacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Czym jest dla Ciebie medytacja?</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2008/12/21/czym-jest-dla-ciebie-medytacja/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2008/12/21/czym-jest-dla-ciebie-medytacja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 21 Dec 2008 10:08:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Kariera]]></category>
		<category><![CDATA[Medytacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój Osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/2008/12/21/czym-jest-dla-ciebie-medytacja/</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnie kilka dni sp&#281;dzi&#322;am na treningu medytacyjnym (za kilka miesi&#281;cy, je&#347;li wszystko dobrze p&#243;jdzie, otrzymam uprawnienia nauczyciela medytacji   ). Kurs by&#322; niesamowicie intensywny i niezwykle inspiruj&#261;cy, jednak w ci&#261;gu tych kilku dni zaobserwowa&#322;am co&#347;, co mnie troszk&#281; zaniepokoi&#322;o. Jak pisa&#322;am ju&#380; w wielu artyku&#322;ach, medytacja jest generalnie lekarstwem na wszystko. Nie jest to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnie kilka dni sp&#281;dzi&#322;am na treningu medytacyjnym (za kilka miesi&#281;cy, je&#347;li wszystko dobrze p&oacute;jdzie, otrzymam uprawnienia nauczyciela medytacji <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' />  ). Kurs by&#322; niesamowicie intensywny i niezwykle inspiruj&#261;cy, jednak w ci&#261;gu tych kilku dni zaobserwowa&#322;am co&#347;, co mnie troszk&#281; zaniepokoi&#322;o. Jak pisa&#322;am ju&#380; w wielu artyku&#322;ach, medytacja jest generalnie lekarstwem na wszystko. Nie jest to jedyne lekarstwo, ale jedno z najskuteczniejszych. Ludzie regularnie medytuj&#261;cy odczuwaj&#261; zwykle g&#322;&#281;bsz&#261; jako&#347;&#263; &#380;ycia i maj&#261; poczucie balansu. To prawda, ale&#8230; No w&#322;a&#347;nie, jest jedno ale. Warunkiem, aby powy&#380;sze stwierdzenie by&#322;o prawdziwe, jest za&#322;o&#380;enie, i&#380; <strong>medytacja nie jest traktowana jako ucieczka od realnego &#380;ycia.</strong></p>
<p>Podczas regularnego medytowania doznajemy niesamowitych uczu&#263;, niekt&oacute;rzy nawet docieraj&#261; w okolice ekstazy. Nic dziwnego zatem, i&#380; od medytacji mo&#380;na si&#281; uzale&#380;ni&#263;. No bo przecie&#380;, kiedy medytuj&#281;, to wszystko jest takie super, tak &#347;wietnie si&#281; czuj&#281;, itp. Tam, wewn&#261;trz mnie jest o wiele pi&#281;kniej, ni&#380; w moim zwyk&#322;ym, szarym &#380;yciu&#8230;. STOP! Je&#347;li co&#347; takiego s&#322;ysz&#281;, od razu w&#322;&#261;cza mi si&#281; czerwone &#347;wiat&#322;o! Takie podej&#347;cie do medytacji jest niebezpieczne. Sprawia ono, i&#380; medytacja staje si&#281; ucieczk&#261; od realnego &#380;ycia. Codzienno&#347;&#263; wydaje nam si&#281; nieciekawa w por&oacute;wnaniu z tym pi&#281;knym, wewn&#281;trznym &#347;wiatem, jaki odkrywamy podczas medytacji. Nie o to w tym chodzi. Medytacja ma pom&oacute;c nam odnale&#378;&#263; drog&#281; do naszego prawdziwego ja, pom&oacute;c nam &#380;y&#263; naprawd&#281;, tu i teraz, cieszy&#263; si&#281; &#380;yciem. Medytacja powinna by&#263; narz&#281;dziem wspomagaj&#261;cym nasz rozw&oacute;j osobisty, a nie go zast&#281;puj&#261;cym. W realnym &#380;yciu musimy u&#380;ywa&#263; te&#380; innych narz&#281;dzi rozwoju osobistego, musimy nad sob&#261; pracowa&#263;, nie wystarczy jedynie usi&#261;&#347;&#263; i medytowa&#263; przez godzin&#281;. Sorry, nie ma tak &#322;atwo! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Nawet na naszym kursie kilka os&oacute;b, na pytanie, dlaczego si&#281; tutaj znale<span style="font-size: 12pt; font-family: Georgia" lang="PL">&#378;</span>li, odpowiedzia&#322;o: &#8220;Moja praca jest tak stresuj&#261;ca, chcia&#322;am w ko&#324;cu przez kilka dni odetchn&#261;&#263;&#8221; (czytaj: ucieczka), czy te&#380;: &#8220;Kiedy medytuj&#281; czuje si&#281; tak wspaniale, to po prostu niesamowite uczucie, chce tego wi&#281;cej&#8221; (czytaj: moje &#380;ycie nie jest a&#380; tak ciekawe, zatem uciekam w medytacj&#281;).</p>
<p>Zatem, drogi Czytelniku: zastan&oacute;w si&#281; przez chwil&#281;, czy medytacja nie jest dla Ciebie przypadkiem ucieczk&#261;.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2008/12/21/czym-jest-dla-ciebie-medytacja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak skuteczniej medytowa&#263;</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2008/09/20/jak-skuteczniej-medytowa/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2008/09/20/jak-skuteczniej-medytowa/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 20 Sep 2008 06:25:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacje]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/2008/09/20/jak-skuteczniej-medytowa/</guid>
		<description><![CDATA[
Podczas niedawnego weekendu medytacyjnego nasza instruktorka da&#322;a nam kilka istotnych wskaz&#243;wek, jak skuteczniej medytowa&#263;, a przede unikn&#261;&#263; niepotrzebnej frustracji podczas medytacji. Mnie jej wskaz&#243;wki bardzo pomog&#322;y, mo&#380;ne Wam tez oka&#380;&#261; si&#281; przydatne.
1. W&#322;&#261;cz wszystko do medytacji
Podczas medytacji cz&#281;sto pojawiaj&#261; si&#281; uczucia frustracji, niepokoju, znu&#380;enia, zniecierpliwienia &#8211; w zale&#380;no&#347;ci od tego w jakim stanie emocjonalnym akurat [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/business-people-meditating.jpg" alt="business-people-meditating.jpg" /></p>
<p>Podczas niedawnego <a href="http://zatoka-zen.com/2008/08/25/weekend-medytacyjny/">weekendu medytacyjnego</a> nasza instruktorka da&#322;a nam kilka istotnych wskaz&#243;wek, jak skuteczniej medytowa&#263;, a przede unikn&#261;&#263; niepotrzebnej frustracji podczas medytacji. Mnie jej wskaz&#243;wki bardzo pomog&#322;y, mo&#380;ne Wam tez oka&#380;&#261; si&#281; przydatne.</p>
<p><font color="#333399"><strong>1. W&#322;&#261;cz wszystko do medytacji</strong></font></p>
<p>Podczas medytacji cz&#281;sto pojawiaj&#261; si&#281; uczucia frustracji, niepokoju, znu&#380;enia, zniecierpliwienia &#8211; w zale&#380;no&#347;ci od tego w jakim stanie emocjonalnym akurat si&#281; znajdujemy. Kluczem do medytacji jest w&#322;&#261;czenie wszystkich emocji, jakich doznajemy, do medytacji. Zar&#243;wno emocji pozytywnych, jak i tych negatywnych. Wa&#380;ne jest, aby nie walczy&#263; wewn&#281;trznie z negatywnymi emocjami, je&#347;li takie akurat pojawi&#261;  si&#281; podczas medytacji.&#160; Kiedy np. przeprowadzamy medytacj&#281; taneczn&#261;&#160; <a href="http://zatoka-zen.com/2007/11/23/proste-techniki-medytacji-cz3/">Kundalini</a>, ale tak naprawd&#281; nie mamy ochoty na taniec, wyra&#378;my t&#261; niech&#281;&#263; w naszym ta&#324;cu. Ta&#324;czmy naszym uczuciem &#8220;niechcenia&#8221;. Niesamowite, ile energii mo&#380;e w nas wyzwoli&#263; w&#322;&#261;czenie wszystkich uczu&#263; do medytacji.</p>
<p><strong><font color="#333399">2. Powitaj niechciane my&#347;li </font><br />
</strong></p>
<p>Zwykle podczas medytacji mamy tysi&#261;ce niechcianych my&#347;li. Niechcianych &#8211; bo przecie&#380; w medytacji chodzi o to, aby wyeliminowa&#263; my&#347;lenie, nie my&#347;le&#263;, tylko by&#263;. Rzeczywisto&#347;&#263; jest jednak taka, i&#380; nasz umys&#322; pracuje bezustannie i chc&#261;c nie chc&#261;c, medytuj&#261;c, my&#347;li b&#281;d&#261; si&#281; pojawia&#322;y, to jest fakt. Kiedy zatem podczas medytacji zdamy sobie spraw&#281; z pojawiaj&#261;cych si&#281; my&#347;li, powinni&#347;my je zaakceptowa&#263; jako cze&#347;&#263; naszej medytacji i medytowa&#263; dalej. W ten spos&#243;b wyzwalasz pozytywn&#261; a nie negatywn&#261; energi&#281;. Zaakceptowa&#263; my&#347;li, to nie znaczy identyfikowa&#263; si&#281; z nimi, lecz NIE WALCZY&#262;. W ten spos&#243;b unikniemy niepotrzebnej frustracji.</p>
<p><font color="#333399"><strong>3. Nazwij my&#347;li po imieniu</strong></font></p>
<p>Czasami ta technika mo&#380;e by&#263; pomocna, kiedy mamy du&#380;o r&#243;&#380;nych my&#347;li podczas medytacji. Polega ona na tym: kiedy zdamy sobie spraw&#281;, i&#380; nasz umys&#322; ucieka w stron&#281; pewnej my&#347;li, np. co jutro b&#281;d&#281; robi&#322;a w pracy, NAZWIJMY t&#281; my&#347;l po imieniu, w tym przypadku PRACA, i wr&#243;&#263;my spokojnie do medytacji. Kiedy pojawi si&#281; nast&#281;pna my&#347;l, np. na temat co b&#281;d&#281; je&#347;&#263; na kolacj&#281;, nazwijmy ta my&#347;l KOLACJA i wr&#243;&#263;my do praktyki medytacyjnej. Po jakim&#347; czasie nasz umys&#322; &#8220;zm&#281;czy si&#281;&#8221; tym wyliczaniem i nie b&#281;dziemy do&#347;wiadcza&#263; przyp&#322;ywu kolejnych my&#347;li.</p>
<p><font color="#333399"><strong>4. Mo&#380;esz sam zlikwidowa&#263; b&#243;l podczas nieruchomego siedzenia</strong></font></p>
<p>Kiedy medytujemy siedz&#261;c nieruchomo, cz&#281;sto w ro&#380;nych cz&#281;&#347;ciach naszego cia&#322;a pojawia si&#281; b&#243;l, powoduj&#261;cy, i&#380; chcemy zmieni&#263; pozycj&#281; (to z kolei przerywa na chwile proces medytacji i nie jest po&#380;&#261;dane). Cz&#281;sto zmiana pozycji nie jest jednak konieczna. Warto wypr&#243;bowa&#263; nast&#281;puj&#261;c&#261; technik&#281;: zaakceptuj b&#243;l, nie pr&#243;buj z nim walczy&#263;, lecz zaakceptuj go jako cz&#281;&#347;&#263; medytacji. Skup si&#281; na tej cz&#281;&#347;ci cia&#322;a, gdzie b&#243;l si&#281; pojawi&#322; i w my&#347;lach, &#322;agodnie, z&#160; mi&#322;o&#347;ci&#261; do swojego cia&#322;a otocz to miejsce strumieniem cieplej, s&#322;onecznej energii. Z mojego do&#347;wiadczenia po kilku sekundach b&#243;l znika i nie musz&#281; zmienia&#263; pozycji. B&#243;l podczas siedzenia jest wynikiem naszych my&#347;li. Je&#347;li nie mo&#380;emy wysiedzie&#263; w jednej pozycji, znaczy to, i&#380; nasz umys&#322; pracuje na wysokich obrotach.</p>
<p>Mam nadzieje, i&#380; te techniki oka&#380;&#261; si&#281; dla Was przydatne. Dla mnie&#160; by&#322;y naprawd&#281; pomocne! Szczeg&#243;lnie ostatni punkt &#8211; likwidowanie b&#243;lu podczas nieruchomego siedzenia &#8211; uwa&#380;am za niesamowita technik&#281;! Dzi&#281;ki jej zastosowaniu po raz pierwszy medytowa&#322;am ca&#322;&#261; godzin&#281;, siedz&#261;c nieruchomo, bez jakiejkolwiek zmiany pozycji.</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2008/09/20/jak-skuteczniej-medytowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Korzy&#347;ci p&#322;yn&#261;ce z medytacji</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2008/08/27/korzyci-pynce-z-medytacji/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2008/08/27/korzyci-pynce-z-medytacji/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 27 Aug 2008 07:58:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacje]]></category>
		<category><![CDATA[Rozwój Osobisty]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/2008/08/27/korzyci-pynce-z-medytacji/</guid>
		<description><![CDATA[Jak ju&#380; pisa&#322;am wcze&#347;niej, sp&#281;dzi&#322;am ostatni weekend na medytacjach. Postaram si&#281; opisa&#263;, jak ten weekend wp&#322;yn&#261;&#322; na moje og&#243;lne samopoczucie.
Przed wyjazdem na medytacje odczuwa&#322;am generalnie m&#243;wi&#261;c delikatne niezadowolenie&#160; z mojego stanu emocjonalnego, brakowa&#322;o mi balansu w &#380;yciu, bardzo &#322;atwo by&#322;o mnie wyprowadzi&#263; z r&#243;wnowagi. Wiedzia&#322;am, ze co&#347; jest nie tak, ze musz&#281; odszuka&#263; na nowo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak ju&#380; pisa&#322;am wcze&#347;niej, sp&#281;dzi&#322;am ostatni weekend <a href="http://zatoka-zen.com/2008/08/25/weekend-medytacyjny/">na medytacjach</a>. Postaram si&#281; opisa&#263;, jak ten weekend wp&#322;yn&#261;&#322; na moje og&#243;lne samopoczucie.</p>
<p>Przed wyjazdem na medytacje odczuwa&#322;am generalnie m&#243;wi&#261;c delikatne niezadowolenie&#160; z mojego stanu emocjonalnego, brakowa&#322;o mi balansu w &#380;yciu, bardzo &#322;atwo by&#322;o mnie wyprowadzi&#263; z r&#243;wnowagi. Wiedzia&#322;am, ze co&#347; jest nie tak, ze musz&#281; odszuka&#263; na nowo harmonii wewn&#281;trznej.</p>
<p>Ju&#380; pierwszego wieczoru, po medytacji <a href="http://www.dobreksiazki.pl/b1060-medytacja-gourishankar.htm">Gourishankar</a> poczu&#322;am, i&#380; jestem na w&#322;a&#347;ciwej drodze. M&#243;j umys&#322; uspokoi&#322; si&#281;, wyciszy&#322;am si&#281; i niesamowicie cieszy&#322;am si&#281; na nadchodz&#261;cy weekend pe&#322;en medytacji, zapomnia&#322;am ca&#322;kowicie o moich problemach i postanowi&#322;am przez ten weekend po prostu by&#263; ze sob&#261;.</p>
<p>W sobot&#281; medytowanie rozpocz&#281;&#322;o si&#281; o si&#243;dmej rano i ostatnia medytacja trwa&#322;a do godziny 20:30. Ka&#380;da medytacja tego dnia by&#322;a inna, jedna podoba&#322;a mi si&#281; bardziej, inna mniej, czasami by&#322;o &#322;atwiej, czasami walczy&#322;am ze sob&#261; i moimi my&#347;lami. Tego dnia po ostatniej medytacji byli&#347;my naprawd&#281; zm&#281;czeni. Poszli&#347;my na krotki spacer po mie&#347;cie i lekk&#261;  kolacj&#281; i ju&#380; o 22:00 po&#322;o&#380;yli&#347;my si&#281; spa&#263;, zm&#281;czeni fizycznie, ale z bardzo dobrym samopoczuciem psychicznym. Tej nocy spali&#347;my bardzo g&#322;&#281;boko i obudzili&#347;my si&#281; niesamowicie wypocz&#281;ci.</p>
<p>W niedziel&#281; dowiedzieli&#347;my si&#281;, i&#380; taki stan zm&#281;czenia fizycznego po d&#322;ugich medytacjach jest normalny. Podczas medytacji organizm wydala toksyny i oczyszcza si&#281;, a to z kolei powoduje zm&#281;czenie. Podczas intensywnych medytacji zaleca si&#281; r&#243;wnie&#380; picie du&#380;o wody, w&#322;a&#347;nie ze wzgl&#281;du na odbywaj&#261;cy si&#281; proces oczyszczania organizmu, oraz jedzenie lekkostrawnych posi&#322;k&#243;w i unikanie alkoholu. Ja przez ca&#322;y weekend jad&#322;am jedynie posi&#322;ki wegetaria&#324;skie.</p>
<p>W niedziel&#281; rano mia&#322;am jedn&#261;  z najlepszych w &#380;yciu medytacji. By&#322;a to godzinna medytacja siedz&#261;ca, z akompaniamentem muzyki. Nigdy nie zdarzy&#322;o mi si&#281; medytowa&#263;, siedz&#261;c nieruchomo godzin&#281; i nie zmieni&#263; pozycji. Tym razem by&#322;o to ca&#322;kiem proste.</p>
<p>Po zako&#324;czeniu cyklu medytacji w niedziel&#281; po po&#322;udniu uczestnicy kursu zebrali si&#281; na po&#380;egnalna sa&#322;atk&#281; owocow&#261;. Ka&#380;dy z nas by&#322; u&#347;miechni&#281;ty, zadowolony i wida&#263; by&#322;o, i&#380; ten weekend pom&#243;g&#322; nam odnale&#378;&#263; t&#281; fascynuj&#261;c&#261; drog&#281; do naszego wn&#281;trza.</p>
<p>W drodze powrotnej du&#380;o dyskutowali&#347;my z moim m&#281;&#380;em, co nam da&#322; ten weekend. Oboje byli&#347;my niesamowicie zrelaksowani i zupe&#322;nie inaczej patrzeli&#347;my na &#347;wiat, ni&#380; jeszcze w pi&#261;tek po po&#322;udniu. Niepokoje egzystencjalne, kt&#243;re czasami nam towarzyszy&#322;y, ca&#322;kowicie znikn&#281;&#322;y. &#346;wiat woko&#322;o by&#322; zn&#243;w przyjazny, a nasze naj&#347;mielsze cele mo&#380;liwe do zrealizowania. Czuli&#347;my w nas niesamowita energie wewn&#281;trzn&#261;, cho&#263; fizycznie byli&#347;my zm&#281;czeni. Stres? Nie mogli&#347;my sobie wyobrazi&#263;, &#380;e co&#347; takiego w og&#243;le istnieje. <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Kto&#347;&#160; mo&#380;e powiedzie&#263;: to jak po narkotykach czy alkoholu, &#347;wiat wtedy te&#380; wydaje si&#281; w porz&#261;dku.<strong> <font color="#333399">Ale ja jestem przekonana: taki w&#322;a&#347;nie stan og&#243;lnego zadowolenia jest naszym naturalnym stanem!</font> </strong>Przez ten weekend odbyli&#347;my w&#281;dr&#243;wk&#281; do naszego wn&#281;trza i to w&#322;a&#347;nie spotkanie z naszym prawdziwym ja spowodowa&#322;o, i&#380; teraz pozytywnie patrzymy na &#347;wiat. Nasze otoczenie przez lata wmawia&#322;o nam, ze &#347;wiat jest z&#322;y i musimy z nim walczy&#263;. W ten spos&#243;b skutecznie oddalili&#347;my si&#281; od naszego prawdziwego ja, od stanu pe&#322;nego zadowolenia i akceptacji siebie (znamy to przecie&#380; z czas&#243;w, kiedy byli&#347;my dzie&#263;mi! &#8211; wtedy <strong>BYLI&#346;MY SOB&#260; I &#346;WIAT BY&#321; WSPANIA&#321;Y!</strong>).<strong><font color="#333399"> Medytacja pomaga nam odnale&#378;&#263; drog&#281; powrotn</font></strong><strong><font color="#333399">&#261;</font></strong><strong><font color="#333399"> do nas samych.<br />
</font></strong></p>
<p><strong>Kreatywno&#347;&#263; i jasno&#347;&#263; umys&#322;u<br />
</strong></p>
<p>Po weekendzie byli&#347;my zaskoczeni, z jaka &#322;atwo&#347;ci&#261; podejmowali&#347;my nasze codzienne decyzje. Zaobserwowali&#347;my r&#243;wnie&#380; niesamowity przyp&#322;yw kreatywno&#347;ci. R&#243;wnie&#380; podczas samych medytacji od czasu do czasu pojawia&#322;y si&#281; w mojej g&#322;owie bardzo ciekawe pomys&#322;y (spisywa&#322;am je bezpo&#347;rednio po medytacjach w ma&#322;ym notatniku). Medytacja pozwoli&#322;a nam oczy&#347;ci&#263; nasz umys&#322; ze &#8220;&#347;mieci niepotrzebnych my&#347;li&#8221;, stwarzaj&#261;c w ten spos&#243;b miejsce dla nowych, kreatywnych idei.</p>
<p>Po weekendzie postanowili&#347;my zn&#243;w medytowa&#263; regularnie. Od poniedzia&#322;ku codziennie rano medytujemy p&#243;l godziny i jak do tej pory uda&#322;o nam si&#281; utrzyma&#263; ten stan pozytywnej energii.&#160; Wiemy, i&#380; praktyka medytacyjna musi nale&#380;e&#263; do naszej codziennej rutyny, aby ten stan nadal utrzyma&#263;, aby by&#263; sob&#261;. Czasami medytacje b&#281;d&#261; dobre, czasami nic nam nie b&#281;dzie wychodzi&#263;, b&#281;dziemy sfrustrowani i b&#281;dziemy chcieli si&#281; wycofa&#263;. Ale nie mo&#380;emy si&#281; podda&#263;, <a href="http://zatoka-zen.com/2008/08/13/klucz-do-sukcesu-biegnij-i-czytaj/">musimy biec</a>!! <img src='http://zatoka-zen.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2008/08/27/korzyci-pynce-z-medytacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Weekend medytacyjny</title>
		<link>http://zatoka-zen.com/2008/08/25/weekend-medytacyjny/</link>
		<comments>http://zatoka-zen.com/2008/08/25/weekend-medytacyjny/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Aug 2008 19:39:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Gosia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Medytacje]]></category>
		<category><![CDATA[Sukces]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zatoka-zen.com/2008/08/25/weekend-medytacyjny/</guid>
		<description><![CDATA[W ci&#261;gu ostatnich kilku miesi&#281;cy niecz&#281;sto zdarza&#322;o mi si&#281; znale&#378;&#263; czas na medytacje, i skutki tego zaobserwowa&#322;am w moim samopoczuciu, koncentracji i og&#243;lnej jako&#347;ci &#380;ycia. Postanowi&#322;am zatem wr&#243;ci&#263; do codziennej praktyki medytacyjnej i stwierdzi&#322;am, i&#380; sp&#281;dzenie ca&#322;ego weekendu na medytowaniu b&#281;dzie dobrym pocz&#261;tkiem. Wybra&#322;am si&#281; zatem z moim m&#281;&#380;em do instytutu OSHO w Kolonii, kt&#243;ry [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ci&#261;gu ostatnich kilku miesi&#281;cy niecz&#281;sto zdarza&#322;o mi si&#281; znale&#378;&#263; czas na medytacje, i skutki tego zaobserwowa&#322;am w moim samopoczuciu, koncentracji i og&#243;lnej jako&#347;ci &#380;ycia. Postanowi&#322;am zatem wr&#243;ci&#263; do codziennej praktyki medytacyjnej i stwierdzi&#322;am, i&#380; sp&#281;dzenie ca&#322;ego weekendu na medytowaniu b&#281;dzie dobrym pocz&#261;tkiem. Wybra&#322;am si&#281; zatem z moim m&#281;&#380;em do instytutu <a href="www.oshouta.de">OSHO w Kolonii</a>, kt&#243;ry oferuje przede wszystkim <a href="http://zatoka-zen.com/2007/11/23/proste-techniki-medytacji-cz3/">medytacje aktywne.</a> Nasz kurs rozpocz&#261;&#322; si&#281; o 21.00 w pi&#261;tek i trwa&#322; do niedzieli, do godziny 17:00.</p>
<p>Podczas ca&#322;ego weekendu&#160; ka&#380;dy z uczestnik&#243;w kursu &#8220;podda&#322; si&#281;&#8221; 14 r&#243;&#380;nego rodzaju godzinnym medytacjom. Wi&#281;kszo&#347;&#263; z nich by&#322;a aktywna, tzn. wymaga&#322;a wykonywania okre&#347;lonych ruch&#243;w: taniec, spacer, skoki. Dynamika tych medytacji przeplata&#322;a si&#281; z siedzeniem i koncentrowaniem si&#281; na oddechu &#8211; dla mnie by&#322;a to idealna mieszanka!</p>
<p>Poni&#380;ej kilka medytacji, kt&#243;re najbardziej polubi&#322;am:</p>
<p><a href="http://www.dobreksiazki.pl/b1060-medytacja-gourishankar.htm"><strong>Medytacja Gourishankar</strong></a></p>
<p style="margin: 0px 0px 10px; float: left; padding-right: 10px"><a href="http://zatoka-zen.com/2008/08/25/weekend-medytacyjny/gourishankar3jpg/" rel="attachment wp-att-199" title="gourishankar3.jpg"><img src="http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/gourishankar3.thumbnail.jpg" alt="gourishankar3.jpg" /></a></p>
<p>T&#261; medytacj&#261; rozpocz&#281;li&#347;my nasz weekend w pi&#261;tek wieczorem, jako i&#380; Gourishankar nale&#380;y w&#322;a&#347;nie do wieczornych medytacji. Medytacja ta trwa godzin&#281; (jak wszystkie medytacje aktywne OSHO), i sk&#322;ada si&#281; z czterech faz: oddychanie, patrzenie na p&#322;omie&#324; &#347;wiecy, poruszanie si&#281; w rytm cia&#322;a i le&#380;enie. Po tej medytacji by&#322;am naprawd&#281; bardzo odpr&#281;&#380;ona i bardzo zadowolona. Gourishankar nale&#380;y do moich ulubionych medytacji aktywnych OSHO.</p>
<p><strong>Medytacja siedz&#261;ca (Silent Sitting)</strong></p>
<p>Ta medytacja ma swoje korzenie w tradycji Vipassana. W skr&#243;cie: siedzimy 25 minut, koncentruj&#261;c si&#281; na oddechu, nast&#281;pnie spacerujemy wolno 5 minut, koncentruj&#261;c si&#281; na ka&#380;dym kroku i nast&#281;pnie zn&#243;w 30 minut siedzenia i koncentracji na oddechu. Bardzo lubi&#281; ten rodzaj medytacji. W ubieg&#322;y weekend uda&#322;o mi si&#281; po raz pierwszy &#8220;przesiedzie&#263;&#8221; ca&#322;&#261; godzin&#281; medytuj&#261;c, bez jakiejkolwiek zmiany pozycji. Po mniej wi&#281;cej 15 minutach zapadamy w niesamowity stan kompletnego zespolenia si&#281; ze sob&#261;.</p>
<p><a href="http://www.dobreksiazki.pl/b1055-medytacja-nadabrahma.htm"><strong>Medytacja Nadabrahma</strong></a></p>
<p style="margin: 0px 0px 10px; float: left; padding-right: 10px"><a href="http://zatoka-zen.com/2008/08/25/weekend-medytacyjny/nadabrahmajpg/" rel="attachment wp-att-204" title="nadabrahma.jpg"><img src="http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/nadabrahma.thumbnail.jpg" alt="nadabrahma.jpg" /></a></p>
<p>Celem medytacji Nadabrahma jest osi&#261;gniecie harmonii pomi&#281;dzy umys&#322;em i cia&#322;em. Mo&#380;na j&#261; wykonywa&#263; o ka&#380;dej porze dnia.W pierwszej fazie siedzimy, mrucz&#261;c (ang. <em>humming</em>). W drugiej fazie wykonujemy powolne ruchy r&#281;koma: na znak dawania i brania. Ostatnia faza: 15 minut siedzenia. Dok&#322;adny opis tej medytacji znajdziecie na stronie instytutu OSHO.</p>
<p>I oczywi&#347;cie &#8211; wspania&#322;a, jedyna:</p>
<p><a href="http://www.dobreksiazki.pl/b364-medytacja-kundalini.htm"><strong>Medytacja Kundalini</strong></a></p>
<p style="margin: 0px 0px 10px; float: left; padding-right: 10px"><a href="http://www.dobreksiazki.pl/b364-medytacja-kundalini.htm"><img src="http://zatoka-zen.com/wp-content/uploads/kundalini.thumbnail.jpg" alt="kundalini.jpg" /></a></p>
<p>O tej medytacji <a href="http://zatoka-zen.com/2007/11/23/proste-techniki-medytacji-cz3/">pisa&#322;am ju&#380;</a> na mojej stronie. Ta medytacja pozostaje jedn&#261; z moich ulubionych &#8211; cudowna muzyka, niesamowita mieszanka ta&#324;ca, drgania cia&#322;a, medytacji siedz&#261;cej i le&#380;&#261;cej. Kundalini si&#281;ga naszej g&#322;&#281;bi, wyzwala energi&#281; i &#322;&#261;czy nas z naszym wn&#281;trzem. Niesamowita!</p>
<p>Na stronie <a href="www.osho.com">instytutu OSHO</a> znajdziecie dok&#322;adny opis wy&#380;ej wspomnianych medytacji, z przyk&#322;adami. Serdecznie polecam!</p>
<p>Do&#347;wiadczenie ostatniego weekendu by&#322;o niesamowite. Medytacja nie dzia&#322;a cud&#243;w, jednak pozwala oczy&#347;ci&#263; nasz umys&#322; ze &#347;mieci my&#347;li i otworzy&#263; go na nowe idee. Zach&#281;cam Was do medytowania!</p>
<p>Pozdrawiam serdecznie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zatoka-zen.com/2008/08/25/weekend-medytacyjny/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
